Warszawski Żoliborz (Joli bord, czyli piękny brzeg) to dzielnica bardzo młoda. Na jej wyjątkowość – poza malowniczym położeniem nad Wisłą – wpływała swoista izolacja od pozostałej części stolicy. Kiedyś rozwój osadnictwa na tym terenie hamowała cytadela, potem brak dogodnego połączenia komunikacyjnego (wiadukt nad Dworcem Gdańskim powstał tuż przed wybuchem wojny).
Teraz na kilka lat – z powodu remontu tego wiaduktu (mimo dogodnego połączenia metrem) ponownie odczuwane są skutki izolacji. Tym bardziej w wiosenne i letnie dni warto, pokonując komunikacyjne bariery, wybrać się właśnie tu: do teatru, do galerii, nad Wisłę, czy też po to, aby pobłądzić sennymi uliczkami nie zmieniającymi się od lat.
Pretekstem wyboru Żoliborza jako celu turysty, niech będzie kolejna książka o tej dzielnicy.
"O pięknym brzegu. Żoliborz, ludzie i wydarzenia" to tytuł publikacji wydanej przez Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Francuskiej i Fundację "Żoliborski Fundusz Lokalny".
Należy z całą siłą potwierdzić, że ta – i inne cenne książki traktujące o małych ojczyznach – nie są tylko kierowane do mieszkańców i sympatyków maleńkich znaków na mapie świata.
Dlaczego Żoliborz? Budowali go bardzo ciekawi ludzie, ludzie postępu i czynu – śmiało i odważnie patrzący w przyszłość. To, że takich osób nie brakuje tu i dziś, najlepiej świadczy kolejna książka o Żoliborzu. Wędrujemy wraz z nią śladami historii – niegdyś odrębnych osad i wsi. Dowiadujemy się o wybitnych twórcach nauki i kultury, także i tych mniej znanych, "rozmawiamy" z aktorem, pisarzem, architektem, antykwariuszem – między innymi o tajemnicach zakątków, w których zatrzymał się ciekawy czas. Podziwiamy urodę willi i pejzaże nadwiślańskie.
Taką książkę trzeba mieć.
Jan Paweł Piotrowski
"O pięknym brzegu, Żoliborz, ludzie i wydarzenia". Towarzystwo Przyjaźni Polsko- Francuskiej, Fundacja "Żoliborski Fundusz Lokalny", Warszawa 2009.




