Liczba ludzi żyjących w absolutnej nędzy wzrosła szczególnie na południu Włoch. W zeszłym roku ich odsetek urósł do 8,1%.
Jeden na siedmiu Włochów egzystuje za mniej niż 1000 euro miesięcznie, a co dwudziesty żyje w całkowitej nędzy i niezdolności do utrzymania minimalnego standartu życia ludzkiego – podała Narodowa Agencja Statystyczna.
Ilość ludzie we Włoszech żyjących w ubóstwie, definiowana jako ci, któzy na miesięczne utrzymanie mają 990 euro lub mniej, wzrosła w ostatnim roku do 13,6% całego społeczeństwa, co odpowiada 8,78 miliona Włochów. Dane te pochodzą z agencji sondażowej ISTAT.
Ta wartość urosła od 12,8% w roku 2007, po tym jak południe kraju dotknął kryzys ekonomiczny. Rodziny, w skład których wchodzi więcej niż troje dzieci lub osoby w podeszłym wieku, stanowią grupę najbardziej narażoną na to, iż to je depresja gospodarcza dotknie najbardziej.
Tylko w południowej części kraju 26,7% ludności żyje w niedostatku i ubóstwie. To trzy razy więcej niż w centralnych Włoszech (8,1%). i cztery razy więcej niż na północy tego państwa (5,9%).
Liczba ludzi egzystująca w absolutnej nędzy – czyli tych, których dochody nie wystarczają na zakup podstawowego koszyka dóbr, niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania – wzrosła od 2,9 miliona do 4,9% populacji. W samym roku 2009 – punktu procentowego.
Ilość osób żyjąca w absolutnej nędzy jest również najwyższa na południu. Ich liczba wzrosła w 2007 roku od 6 do 8,1% wszystkich Włochów.
Źródło: psz.pl



