Ryanair ostrzega: Możliwe problemy z paliwem i droższe bilety przed wakacjami

Ryanair
Fot. Nejc Soklič / Unsplash

Ryanair sygnalizuje ryzyko zakłóceń w dostawach paliwa do Europy. Jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie się przedłuży, może to oznaczać ograniczenia lotów i wyższe ceny biletów jeszcze przed sezonem wakacyjnym.

Ryanair ostrzega przed możliwymi problemami z dostępnością paliwa lotniczego w Europie. Zdaniem prezesa Michael O’Leary, jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie będzie się utrzymywał, zakłócenia mogą pojawić się już w maju i czerwcu – czyli tuż przed szczytem sezonu wakacyjnego.

Na razie przewoźnik nie planuje odwołań lotów i podkreśla, że bieżące dostawy są zabezpieczone. Kluczową rolę odgrywa tu polityka hedgingowa – linia zakontraktowała około 80 proc. zapotrzebowania na paliwo aż do 2027 roku. Jednocześnie spółka przyznaje, że przedłużające się zakłócenia mogą wymusić zmiany w siatce połączeń.

Według szacunków branży nawet 25–30 proc. paliwa dla europejskich linii pochodzi z regionu Zatoki Perskiej. Ograniczenia transportu przez Cieśninę Ormuz zwiększają ryzyko niedoborów, co może bezpośrednio przełożyć się na funkcjonowanie przewoźników.

Ryanair już teraz prognozuje wzrost cen biletów – średnio o około 3 proc. rok do roku. W przypadku dalszej eskalacji konfliktu presja kosztowa może być jednak większa, a skutkiem mogą być zarówno wyższe ceny, jak i ograniczenie liczby dostępnych połączeń.

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *