Pruskie, czy nie – warto ocalić
Okazuje się, że największą atrakcją turystyczną Poznania są pozostałości pruskiej twierdzy Poznań z XIX w. To one są najchętniej odwiedzane przez turystów przyjeżdżających tutaj z różnych krajów, nawet specjalnymi pociągami.
Grody, warownie, zamki, ufortyfikowane twierdze zawsze rozbudzały wyobraźnię, toteż tajemnicze podziemne przejścia, zdradzieckie zapadnie, labirynty nadal przyciągają zwłaszcza ludzi młodych. Miasto mogłoby na tym nieźle zarabiać.
Ile jest w naszym kraju zabytkowych obiektów obronnych? Bardzo wiele. Polska jest największym na świecie skansenem fortyfikacji. W dzisiejszych granicach państwa ocalały potężne umocnienia austriackie (choćby w Krakowie), rosyjskie (np. twierdza Dęblin), radzieckie (mało znana Linia Mołotowa w rejonie Prosienicy, Dąbrowy, Śniadowa i Lubyczy Królewskiej), no i pruskie, niemieckie.
Wojsko Polskie skatalogowało aż 10 tys. takich obiektów, choć to ponoć zaledwie połowa zachowanych. Służby ochrony zabytków, które stosują ostrzejsze kryteria, mają ich w kartotekach około 5 tys. Niektóre otrzymały już status zabytków i objęte są ochroną prawną. Jednak nawet one są nieustannie niepokojone przez “dzikich odkrywców”, jak choćby dzieła fortyfikacyjne pruskiej twierdzy Poznań. Wiele z nich dostępnych jest bez żadnych przeszkód, także dla poszukiwaczy pamiątek militarnych i zbieraczy złomu.
Po Kongresie Wiedeńskim w 1815 r. w linii twierdz, które Prusy postanowiły zbudować na wschodniej granicy powiększonego państwa, znalazł się m.in. Poznań. Jeszcze w grudniu tamtego roku w Berlinie zaprezentowano pierwszą wizję twierdzy w tym mieście. 24 kwietnia 1828 r. wbito w ziemię pierwszą łopatę, a 1 października 1834 r. król Fryderyk Wilhelm III zaliczył to miasto do twierdz drugiej klasy. Potem jej wartość bojową jeszcze podwyższono. Była to jedna z głównych twierdz pruskich, zaliczana do najpotężniejszych i najbardziej reprezentatywnych. Była też największa. To najdoskonalsze osiągnięcie systemu fortyfikacji typu poligonalnego nie miało sobie równych ani na wschodzie Prus ani na zachodzie. W II połowie XIX w. Poznań otoczony został tzw. fortami głównymi i pośrednimi, pomocniczymi. Razem było ich 18.
Źródło: Aktualności Turystyczne
Zapraszamy do akredytacji na newsletter Polskiej Organizacji Turystycznej http://polskaorganizacjaturystyczna.org/www_pot/formularze/akredytacja



