Rzecznik lotniska Kamil Wnuk wyjaśnia, że przyczyną wprowadzenia dodatkowych środków bezpieczeństwa dla podróżnych była nieudana próba zamachu bombowego na samolot linii Northwest Airlines lecącego z Amsterdamu do Detroit.
„Każdy pasażer oraz bagaż podręczny będzie sprawdzany przez specjalne elektroniczne urządzenia pod kątem obecności śladowych ilości materiałów wybuchowych. Kontrola wykryje nawet kontakt podróżnego lub jego bagażu z takimi substancjami lub z tymi, które są zabronione, jak np. kokaina" – dodał Kamil Wnuk.
Jak na razie takim procedurom poddawani są tylko niektórzy pasażerowie udający się do USA. Dlatego zaleca się im, aby wcześniej zapoznali się z ewentualnymi dodatkowymi procedurami kontroli.
„Należy dowiedzieć się u przewoźnika, z którym lecimy do Stanów Zjednoczonych, czy nie wprowadził dodatkowych zaleceń, a następnie, czego one dotyczą. Może to być np. ograniczona ilość i zawartość bagażu podręcznego" – radzi Kamil Wnuk.
Opracowała: Izabela Ziemba



