Smakoszom radzę w tym tygodniu wybrać się w kulinarną podróż dookoła świata. Największe na świecie targi rolno-spożywcze rozpoczęły się w miniony piątek, potrwają do niedzieli, 24. stycznia. Opole od Berlina dzielą jedynie 4 godziny jazdy samochodem. Bilet wstępu na teren ICC Berlin kosztuje 10 euro. Można tu kupić, posmakować, zobaczyć niemal wszystko, co oferują kuchnie świata. Jest tu 100 tysięcy specjałów: smakołyków, przypraw, używek, wyrobów rzemieślniczych, a w pawilonie z kwiatami – 33 tysiące roślin nasiennych.
75. targi Grüne Woche (Zielony Tydzień) w Berlinie to kolorowe i smakowite widowisko: 1600 wystawców, 400 tysięcy odwiedzających, ponad 3,5 tysiąca akredytowanych dziennikarzy. Grüne Woche nazywane jest „rolniczym Davos”, bowiem spotykają się tu ministrowie rolnictwa, politycy z kilkudziesięciu krajów świata, by podczas Globalnego Forum Żywności i Rolnictwa debatować o wyzwaniach i problemach związanych z wyżywieniem świata. Najsilniejszym akcentem jest obecnie powrót do natury.
W hali 11. prezentuje się Polska pod znakiem „Poznaj dobrą żywność”. Trzeba niestety przyznać, że Polska nie stanowi na tle świata i Europy silnej reprezentacji. Jedynie 7 regionów odpowiedziało na zaproszenie organizatora: Polskiej Izby Gospodarczej Importerów, Eksporterów i Kooperacji. Na tle regionów zdecydowanie najsilniejszy akcent stanowi Opolskie, co określił w wywiadzie dla TVP minister rolnictwa Marek Sawicki wymownym stwierdzeniem: „Opolskie ma jaja”. Kroszonki z Malni, artystyczne pisanki z Nysy, miody z Łosiowa, zdrowy chleb i śląski kołocz z Izbicka – to smaki, które wabią gości do naszego stołu, stylizowanego na niezapominajkę.
W sobotę stoiska całego świata odwiedziły „Krampskie bery” z Krępnej w gminie Zdzieszowice. Pomysł, by „Wodzenie Niedźwiedzia” – karnawałowy obrzęd opolski – zaprezentować w Berlinie okazał się hitem. Wywiady z „berami” nagrała telewizja RBB, radio Deutsche Welle, a moderatorzy „Antenne Brandenburg” zaprosili zespół z Krępnej na scenę, gdzie odegrał polskie „Sto lat” dla burmistrza Poczdamu (miasta partnerskiego Opola). Sesję zdjęciową dla grupy obrzędowej wykonała gazeta „Märkische Allgemeine Zeitung”. W dniu otwarcia targów opolskie stoisko odwiedziła w towarzystwie ministra Marka Sawickiego Ilse Aigner, minister rolnictwa Niemiec, gospodarz „Grüne Woche”. Opolski wicemarszałek Józef Kotyś, odpowiedzialny za prezentację naszego regionu, wręczył pani minister atrybut opolskiej promocji w świecie: kroszonkę oraz nasiona charakteryzującej nasze wojewódzwo – niezapominajki.
„Grüne Woche” to nie tylko światowa wystawa rolno-spożywcza i promocja regionalnych przysmaków. To także dwa tygodnie handlowych pertraktacji, nawiązywania kontaktów biznesowych. Miodami z Łosiowa już w pierwszym dniu zainteresował się światowy importer suszonych owoców z Berlina. Zabrał próbki miodu wrzosowego do laboratorium. Jeśli miód okaże się tak wyśmienity, jak smakuje, chciałby zamówić 2 tony.
Targi w Belinie odwiedziła prof. Teresa Smolińska z Uniwersytetu Opolskiego oraz dyrektor Muzeum Wsi Opolskiej, Jarosław Gałęza. Ich zainteresowanie wzbudziła między innymi największa na świecie korona żniwna, zaprezentowana w hali ministerstwa rolnictwa Niemiec. Trzeba będzie za rok pokonać ten rekord…



