W dniu 11 lutego 2010 roku na zaproszenie Forum Młodych Dyplomatów (FMD) i Ambasadora Iraku w Rzeczypospolitej Polskiej, J.E. Dr Walid H. Shiltagh’a, odbyło się spotkanie zorganizowane w siedzibie Ambasady Iraku, ul. Dąbrowiecka 9, w Warszawie. Ze strony FMD spotkanie organizowała Pani Żanna Grabianowska – członek zarządu FMD.
W pierwszej części spotkania Ambasador przedstawił niełatwą historię swojego kraju. Jak stwierdził – do dziś naród iracki płaci za błędy systemu Husajna i jeszcze przez długi czas będzie płacił. Dyktator nie tylko zlikwidował wszystkie organy krajowej administracji, ale też likwidował i sprzedawał dziedzictwo całego narodu, dziedzictwo sumeryjskie i babilońskie.
Husajn chwalił się, że za jego rządów nie było ani jednego więźnia politycznego. Było to spowodowane tym, że na wszystkich dokonywano egzekucji – mówił Ambasador. Ambasador przypomniał o wojnie w Kurdystanie, o masowych grobach 80 tysięcy Kurdów.
System faszystowski zniknął dopiero po egzekucji Saddama Husajna.
Teraz Irak musi odbudowywać system demokratyczny. Wiele udało się zrobić już od 2003 roku. Iraccy politycy żądali zbudowania prawdziwego systemu politycznego opartego na demokracji i w mniej niż w rok udało się tego dokonać. Zmieniano system tak, by uzyskać całkowitą kontrolę nad państwem. W 2005 odbyły się pierwsze wolne i demokratyczne wybory. Utworzono pierwszy stały parlament, pierwszy raz w historii Iraku powstała prawdziwa konstytucja.
W 2005 roku również pierwszy raz utworzono w parlamencie rząd, pierwszy raz w historii powstała niezależna władza sądownicza.
Obecnie także wszystkie partie polityczne mają pełną swobodę działania. Po okresie, w którym jakakolwiek działalność partii była zakazana, istnieje 300 partii. Jak dodaje Ambasador – jest to normalne zjawisko w początkowej fazie budowania irackiej demokracji – wkrótce zostaną tylko te partie, które faktycznie będą aktywne. Jest też około 3000 organizacji pozarządowych, w tym także ds. kobiet.
Irakijczycy mają dobrą konstytucję, jak podkreślił Ambasadaor, która zapewnia przestrzeganie praw człowieka. Wciąż jednak jest wiele do zrobienia.
W praktyce popełnianych jest jeszcze sporo błędów, a to właśnie w praktyce powstaje prawdziwy system. Ambasador stwierdził, że Irak może wiele nauczyć się od Polski, która przeszła niełatwą drogę do demokracji.
Ambasador podkreślał jednak, że oprócz zniszczenia państwa jako takiego, dyktatura Saddama Husajna poczyniła spustoszenie w duszach Irakijczyków.
Wyprzedawana zabytkowa historia, której brak będzie nieodwracalny nie ułatwi odnowienia ”dusz”.
Jedną z ważniejszych bieżących kwestii będą wybory. 7 marca, a więc za niespełna miesiąc, odbędą się kolejne wybory do parlamentu. Irakijczycy liczą na to, że partie będą miały konkurencyjne programy, co przy ogromnej ich ilości będzie nie lada sprawdzianem wyborczym.
Wybierając nowy parlament, zostanie też wybrany nowy prezydent, jako że to parlament wybiera głowę państwa.
Odbudowa Iraku, trwająca już 7 lat, potrwa jeszcze wiele kolejnych.
Do odbudowy Irak chce zaprosić wszystkie instytucje i przedsiębiorstwa polskie. Obecnie istnieją bardzo dobre relacje polsko – irackie na szczeblu politycznym i dyplomatycznym. Irakijczycy chcieliby, by równie dobre relacje istniały w dziedzinie gospodarki, kultury i sportu. W ocenie Ambasadora dużo dobrego dzieje się już w relacjach gospodarczych Polski i Iraku, za przyczyną międzyministerialnej komisji polsko – irackiej. Jej przewodniczącym, ze strony Polskiej, jest wicepremier Waldemar Pawlak. Komisja zajmuje się wszystkimi kwestiami związanymi ze współpracą polsko – iracką.
Zatem nie pozostaje nic innego, aby forum turystów zainteresowało się możliwościami i obejrzało kraj starego Babilonu.
Znane są, bowiem przypadki agroturystyki w Gruzji, a to polscy archeolodzy pomagają archeologom irackim w konserwacji zabytków kultury, które podobnie jak egipskie na szerszą skalę i już za chwilę będą budzić emocje u odwiedzających, bowiem każda normalizacja stosunków panujących w Iraku pozwoli na sycenie ciekawości podróżników. O tym nie możemy zapominać.
Z rozmów kuluarowych, podczas tłusto-czwartkowego pączka u Pana Ambasadora wynikła między innymi inicjatywa – pomysł, aby podobnie do Forum Młodych Dyplomatów powstało forum w Iraku, przyszłość w młodzieży, która o wiele szybciej domówi interesujące ją szczegóły i określi następstwo czasu dla dusz. Fakt organizacji pozarządowych może być im tylko w tym pomocny.
Sporządził:
Na podstawie notatki z Forum Młodych Dyplomatów (Żanna Grabianowska)
Adam Jankowski





