Dzięki firmie fotograficznej Konrada Brandla możemy dziś podziwiać obraz stolicy drugiej polowy XIX wieku. Po Powstaniu Styczniowym, krwawo stłumionym przez carat, Warszawa była miastem przygnębiony w żałobie, w pamięci trwały niedawne egzekucje narodowych bohaterów.
Firma fotograficzna działała, jako wówczas w Warszawie jedna z nielicznych, od września 1865 roku. Jej ilustrowane kalendarze fotograficzne cieszyły się dużym powodzeniem, a po latach są wyjątkową skarbnica wiedzy o nieistniejącym już dziś mieście. Zaskakują kontrasty pomiędzy zamkiem, monumentalnymi pałacami, a pochylonymi ku ziemi domkami Mariensztatu i Powiśla. Intrygują podpatrzone typy warszawskiej ulicy. Nie zabrakło tez portretów postaci wybitnych: Wojciecha Gersona Juliusza Kossaka, Fryderyka Skarbka.
Obserwujemy tempo życia warszawskiej ulicy, przyglądamy się procesji Bożego Ciała, która była wówczas wielką manifestacją przeciw uciskowi rosyjskiego zaborcy. Miasto powoli wracało do życia: odbywały się wieczorki towarzyskie (choć panie były w narodowej żałobie), rozwijał się sport.
Autorką książki „Kalendarze fotograficzne z Zakładu Karola Brandla”, wydanej przez Muzeum Historyczne m.st. Warszawy, jest Krystyna Lejko, zaś wyjątkową szatę graficzną zapewnili Ewa i Jerzy Kowalscy.
Jan Paweł Piotrowski



