ITB Berlin 2010, czyli pięć minut turystyki

Wielkie uzdrowienie przemysłu turystycznego już w lecie 2010 roku?
W marcu, dzięki organizatorom 44. już edycji Międzynarodowych Targów Turystycznych w Berlinie, pięć minut turystyki trwało aż przez pięć dni. Bilans targów jest pozytywny. Według wszelkich znaków na ziemi i niebie, głównie w postaci danych liczbowych przedstawiających ilość wakacyjnych rezerwacji na lato 2010, kondycja przemysłu turystycznego jest o wiele lepsza niż w roku ubiegłym, kiedy w Europie odnotowano znaczny spadek liczby rezerwacji. Za planowanie tegorocznych wakacji nadzwyczaj solidnie zabrali się m.in. Niemcy i Brytyjczycy, daleko w tyle zostawiając na tym polu Włochów i Holendrów. W przypadku tych drugich odsetek rezerwacji pozostał na zeszłorocznym poziomie.

O tym jak Turcja pod rękę z Egiptem depczą po piętach Grecji i Hiszpanii – czyli dokąd wyprawimy się tego lata?
Coraz większe zainteresowanie wyjazdami do Turcji i Egiptu spowodowało, że wkrótce w rankingach na najpopularniejsze miejsca wypoczynku kraje te dogonią (wiele wskazuje, że wręcz przegonią) Grecję i Hiszpanię, które dotychczas skutecznie zawojowywały serca turystów z Wielkiej Brytanii, Niemiec oraz Danii. Najwyraźniej jednak nadszedł kres niepodzielnych rządów Greków i Hiszpanów w turystyce. Zarówno Grecja, jak i jej jedyna dotychczasowa rywalka, Hiszpania, powinny się mieć na baczności, bo tuż za nimi plasują się Turcja i Egipt, kuszące turystów m.in. hotelami o wyższym standardzie i atrakcyjnymi ofertami all inclusive.

Trendy na wakacje 2010 – urlop na statku
Gdy odpowiedzieliśmy już sobie na pytanie, dokąd chcemy pojechać, pojawia się kolejny dylemat: jaką formę odpoczynku wybrać? Relaks w zaciszu hotelowych murów, czy też zdecydować się na jakąś ekstrawagancję, na coś, o czym po powrocie opowiemy znajomym, wprawiając ich w oniemienie. Analitycy sektora turystycznego obserwują kontynuację zapoczątkowanego w roku ubiegłym trendu wzrostowego na rynku rejsów. Turyści z wielu krajów Europy już zdecydowali, jak spędzą urlop: wybiorą się na rejs statkiem! Co ciekawe, pomimo dużego tempa wzrostu na rynku rejsów, stosunkowo niski jest udział biur podróży w tym sektorze. Oznacza to, że znaczna część osób zainteresowanych tą formą odpoczynku, decyduje się organizować wycieczkę na własną rękę, bez pośrednictwa biura podróży.

Wakacje 2012? Tylko w Hiszpanii!
Czyżby Hiszpanie przestraszyli się konkurencji ze strony Turcji i Egiptu? Jeżeli tak, to skutki tego strachu z pewnością pozytywnie odczują turyści, których Hiszpania planuje uwieść swoimi Paradores. Rząd Hiszpanii przeznaczył 100 mln euro na renowację już istniejących i budowę nowych Paradores, czyli hoteli położonych w atrakcyjnych, często historycznych, lokalizacjach (zamki, pałace, klasztory). Według zapowiedzi do 2012 roku liczba Paradores ma wzrosnąć do stu. Nowe obiekty tego typu powstaną m.in. w Kadyksie i Estelli oraz na Ibizie.

Światełko w tunelu na rynkach turystycznych w Wielkiej Brytanii i Rosji
W tym roku po raz pierwszy w historii ITB Berlin, na targach obecni byli delegaci z aż trzech rosyjskich miast. Moskwa, Sankt Petersburg i Kazan zwarły szeregi, by wspólnie reprezentować Rosję na targach. Najwyraźniej Rosjanie postanowili szturmem zdobyć serca podróżnych, prezentując walory aż 13 regionów swojego kraju oraz wystawiając na pokaz ofertę turystyczną niemal 60 firm. Z ramienia delegacji rosyjskiej, z samej tylko Moskwy, obecnych było ponad 20 hoteli. Wzmożone działania Rosji na rzecz promocji turystyki odnoszą widoczne efekty: po gwałtownym spadku liczby turystów z Niemiec w 2009 roku, Rosja odnotowuje pierwsze oznaki wzrostu zainteresowania swoją ofertą turystyczną.
Również w Wielkiej Brytanii rynek turystycznych powoli się stabilizuje. IPS (International Passenger Survey) podało, że liczba osób odwiedzających Wyspy Brytyjskie w 2009 roku znacząco spadła (o 7.5 proc.). Najdramatyczniejszemu obniżeniu, bo aż o 21 proc., uległa liczba gości zagranicznych z krajów Unii Europejskiej. Ku pokrzepieniu serc przedsiębiorców działających w sektorze turystycznym, już w 2010 roku przewidywany jest wzrost zainteresowania podróżami do Wielkiej Brytanii. Na razie jednak prognozowany wzrost jest niewielki, szacuje się bowiem, że liczba przyjazdów ma ulec zwiększeniu zaledwie o 1 proc.

2010 rokiem rekonwalescencji turystyki
Klaus Laepple, prezes Niemieckiego Związku Turystyki (DRV) i Federalnego Związku Niemieckiej Gospodarki Turystycznej (BTW), uznał tegoroczne targi za obiecujący początek nowej dekady w turystyce. Według Laepple’a znaczny wzrost liczby wystawców i gości targów pokazuje, że w czasach trudnej sytuacji ekonomicznej, reprezentanci przemysłu turystycznego powinni pozostawać w kontakcie. Łączna kwota umów, zawartych podczas targów, jest szacowana na 6 bilionów euro. Zdaniem Leaple’a takie wyniki pozwalają na optymistyczne prognozy odnośnie kondycji rynku turystycznego w 2010 roku.

Opracowała: Agnieszka Nadzieja Bąkowska

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *