Siedem niezapomnianych dni w kipiącym przepychem i duchem dawnych czasów pociągu kosztuje od 800 dolarów w apartamencie młodzieżowym do 2 500 dolarów w apartamencie prezydenckim za dobę. Każda kabina wyposażona jest w osobną łazienkę, klimatyzacje oraz sprzęt elektroniczny. Maharadża Express może zabrać jednorazowo 84 gości, mieszczących się w 23 wagonach skonstruowanych tak, aby podróżni nie czuli dyskomfortu związanego z, ogólnie rzecz ujmując, słabym stanem technicznym torów.
Pociąg kursował będzie od marca do października. Władze Indii mają nadzieję, że ten pomysł przyciągnie jeszcze więcej klientów – są na to duże szanse, ponieważ w programie podróży przewidziane są przystanki w najważniejszych i najciekawszych miejscach. Co prawda linie tego typu nie są żadną nowością w tym kraju, jednak nowo otwarta trasa jako pierwsza pozwala przemierzyć cały kraj.
Opracował: Wojciech Ryś



