European Cities Marketing (ECM), wiodąca sieć miejskich organizacji turystycznych w Europie, opublikowała w zeszłym miesiącu raport dotyczący rozwoju rynku turystycznego w europejskich miastach. Sprawozdanie obejmujące 101 miast, zawiera szczegółowe dane z ubiegłego roku oraz ilustruje główne trendy w turystyce miejskiej w latach 2004-2009.
Statystyki, zebrane od członków ECM, zostały przedstawione głównie w formie rankingów dostarczających szerokiej gamy informacji związanych z branżą turystyczną. – To niezbędne narzędzie dla każdego menadżera turystyki miejskiej. Jesteśmy bardzo zadowoleni, bo tegoroczny raport porównuje rekordową liczbę miast – mówi Dieter Hardt-Stremayr, prezes ECM.
Publikacja wskazuje, że europejska turystyka miejska dotkliwie odczuła kryzys ekonomiczny w 2008 i na początku 2009 roku, jednak ozdrowiała szybciej, niż inne sektory branży. Pomimo ciężkiego okresu, wiele miast zanotowało również niespodziewanie wysoki wzrost całkowitej liczby zagranicznych i krajowych gości hotelowych. Największym sukcesem może poszczycić się Berlin – w ubiegłym roku spędzono tam w sumie 18,9 mln nocy hotelowych, co stanowi wzrost o 6,3 proc. w stosunku do 2008 roku. Mimo wszystko, liderami pozostały Londyn (45 mln nocy hotelowych, spadek o 6 proc.) i Paryż (33,9 mln nocy hotelowych, spadek o 3,4 proc.). Na kolejnych miejscach znajdują się Rzym (18,6 mln nocy hotelowych, spadek o 2,6 proc.), Madryt (13,7 mln nocy hotelowych, spadek o 1,6 proc.), Barcelona (12,8 mln nocy hotelowych, wzrost o 2,7 proc.), Praga (11,2 mln nocy hotelowych, spadek o 7,7 proc.), Wiedeń (10,5 mln nocy hotelowych, spadek o 4,2 proc.), Monachium (9,9 mln nocy hotelowych, wzrost o 0,6 proc.) i Amsterdam (8,6 mln nocy hotelowych, wzrost o 3 proc.).
Eksperci w specjalnej ankiecie ECM wyrazili opinię, że turystyka miejska w 2010 roku będzie się rozwijać albo przynajmniej osiągnie ten sam poziom, co w roku ubiegłym. Oczekuje się, że większą rolę odegra turystyka krajowa niż zagraniczna.
Opracował: Krzysztof Michalak



