W miniony weekend z gór Tien Szan z tarczą powróciła polska ekipa, której celem było wejście na Chan Tengri (6995 mnpm – 7010 mnpm z kopułą śnieżną).
W dniu 11 sierpnia 2010 zespołowi Żebracki (Szczawnica) – Suchy (Gdańsk) udało się stanąć na wierzchołku, odnotowując jedyne w tym sezonie polskie wejście na szczyt.
Chan-Tengri, zwany też „Władcą Duchów” czy „Panem Niebios” nie jest najwyższą górą Tien-Szanu, ale jej smukła sylwetka i olbrzymie ściany (do 2800 m) spowodowały, że jest określana jako „Klejnot Tien-Szan-u” czy jako „Małe K-2”. Piramidalny kształt góry jest fascynujący, a różowy i szary marmur, z którego jest zbudowana, przyciągał uwagę już w czasach antycznych. Szczególnie pięknie góra prezentuje się w czasie zachodu słońca, który nadaje jej niesamowite barwy. Tylko kilka gór na świecie zachowało swoją pierwotną, antyczną nazwę. Wśród nich są Olimp, Fudzijama, Wezuwiusz, Demavend, Elbrus i … Chan-Tengri. Góra leży w zachodniej części masywu Chan-Tengri na pograniczu kazachsko-kirgizko-chińskim. Surowy klimat Tien Szanu pozwala zaliczyć Chan-Tengri do grona najsurowszych i najzimniejszych gór na świecie.
Pierwszą osobą, która wspięła się na wierzchołek był ukraiński alpinista M. Pogrebetskiy w 1931 roku. W 1964 roku B. Romanov i K. Kuzmin zainaugurowali drogę przez północne żebro od strony lodowca Inylczek Północny. Wschodnia ściana została pokonana dopiero w 1988 roku. Najtrudniejsze technicznie drogi znajdują się na ścianie północnej, która wyrasta na ponad 2000 m. Tylko raz zdobyto tę górę w zimie. Dokonał tego W. Kriszczaty w 1992 roku.
Na Chan Tengri działało w tym sezonie co najmniej 26 osób z Polski, w tym (od strony północnej) łączona ekipa klubów Kandahar z Katowic i Almanak z Gdańska w składzie:
Maciej Westerowski,
Jacek Żyłka-Żebracki,
Patryk Nosalik
Wojciech Suchy.
Więcej informacji o tej wyprawie oraz szersza dokumentacja fotograficzna już wkrótce na stronach Bractwa Przygody ALAMNAK www.bractwo.almanak.pl.
Ponadto od strony północnej działali:
– zespół „Pobieda” w składzie Wojciech Kozub, Krzysztof Starek, Daniel Piskorz, Jakub Hornowski, Ada Jaszczyńska i Paulina Kozub;
– Ola Dzik i Grzegorz Siba;
– Leszek Darmochwał i Krzysztof Nosal (KW Piła) oraz
– Łukasz z Marcinem.
Od strony południowej ścianę podchodził m.in. Irek Wolanin wraz z ekipą z Bielska oraz Maciek z Marsylii.
Niestety sezon ten miał też swoje tragiczne żniwo. Od strony południowej podczas swojego drugiego wyjścia pod lawiną znalazła się dwójka Polaków i Włoch. Mimo błyskawicznej akcji ratunkowej nie udało się ocalić Polki i Włocha.

droga na Chan Tengri
Wojciech Suchy z flagą gdańską



