Największe w Wielkiej Brytanii targi branży turystycznej, Business Travel & Meetings Show 2011 odbyły się w Londynie w dniach 8-9 lutego. Udział w nich wzięły wiodące w świecie podróży marki , oferujące szeroki wachlarz technologii związanych z turystyką, w tym Air New Zealand, Barclaycard, Capita Business Travel, Concur Technologies, First Capital Connect, Heathrow Express, Omega World Travel, Premier Inn, Priority Pass, Sabre Travel, Streetcar, Virgin Atlantic Airways oraz wielu innych.
W ciągu dwóch dni, 5200 specjalistów z branży zaprezentowało swoje produkty i usługi oraz zorganizowało sesje edukacyjne w 47 kategoriach, począwszy od lotnictwa, przez branżę hotelową, operatorów kolejowych, wypożyczalnie samochodów, po bezpieczeństwo w usługach turystycznych. Można było nie tylko poznać innowacyjne produkty, usługi i procesy przeznaczone dla osób podróżujących służbowo oraz zajmujących się organizacją takich podróży i spotkań, ale także wymienić swoje opinie i doświadczenie związane z tym biznesem. Wstęp na to wydarzenie był bezpłatny, wystarczyło zarejestrować się na stronie organizatora bądź na miejscu.
Podczas imprezy odbyły się konferencje, prowadzone przez przedstawicieli firm. Były one całkowicie bezpłatne. Dotyczyły miedzy innymi: nowoczesnych systemów rezerwacji, rozpoznawania zmian w trendach branży turystycznej, zwiększenia przychodów, szkolenia w zakresie bezpieczeństwa i reagowania w sytuacjach kryzysowych, strategii identyfikacji i ograniczania ryzyka w coraz bardziej zmiennym środowisku podróży, a także miały na celu zapewnienie współpracy zainteresowanych stron.
Podczas targów organizatorzy BMTS przeprowadzili plebiscyt, mający na celu wskazanie linii lotniczych, w których pracują najbardziej atrakcyjne stewardessy. Głosy oddało tysiąc ankietowanych, wśród których 53 proc. zagłosowało na Virgin Atlantic, bezapelacyjnego zwycięzcę. Drugie miejsce w tym konkursie zajęły pracownice Singapore Airlines, następnie Etihad z Abu Dhabi. W piątce znalazły się również stewardessy z Emiratów oraz z irlandzkich Aer Lingus.
Oglądając spot reklamowy Virgin Atlantic, nie da się ukryć, że przewoźnik stawia na atrakcyjność personelu. Ciekawe tylko, czy piękno w tym wypadku przekłada się na kwalifikacje.
Paulina Tylman



