Największy pasażerski samolot świata wyląduje na Lotnisku Chopina

Największy pasażerski samolot świata Airbus A380 wyląduje 19 marca na Lotnisku Chopina. Ale jak go zobaczyć? Najbliższy czynny taras widokowy jest… w Łodzi.

To największy samolot, jaki wyląduje w Warszawie. Gigant oferuje pasażerom na dwóch pokładach 526 miejsc (osiem w klasie pierwszej, 98 w biznesowej i 420 w ekonomicznej). A gdyby przewoźnik zdecydował się na pchnięcie ludzi tylko w najtańszym standardzie ekonomicznym, zmieściłyby się 853 osoby.

Samolot, który zagości w Warszawie, należy do Lufthansy. Niemiecki przewoźnik spróbuje w ten sposób promować loty z Warszawy – z przesiadką we Frankfurcie – do Nowego Jorku i San Francisco. Zapowiada się ostra rywalizacja z polskim przewoźnikiem LOT, który planuje latać do USA boeingami 787 dreamliner. Ich dostawa się opóźnia (na razie pasażerom LOT pozostają starsze boeingi 767). Czy Lotnisko Chopina jest przygotowane do obsługi dwupokładowych odrzutowców?

– Przed remontem skrzyżowania pasów startowych byliśmy w stanie przyjmować samoloty A380 tylko teoretycznie. Teraz możemy je obsługiwać w ruchu regularnym – twierdzi rzecznik Portów Lotniczych Przemysław Przybylski.

Jest tylko jedno utrudnienie. Samolot nie podjedzie do rękawa, bo jest na to za wysoki. Zostanie obsłużony na płycie z dala od terminalu.

Porty Lotnicze zapowiadają, że zainwestują w rękawy z regulowaną wysokością. Jak usłyszeliśmy, jeszcze w tym roku jeden z nich będzie gotowy do obsługi dwupokładowych samolotów tego typu.

Informacja o przylocie A380, którą podaliśmy w naszym wydaniu internetowym jako pierwsi, wywołała zaniepokojenie czytelników. Powód – w związku z trwającą budową kolejnego etapu Terminalu 2 zamknięty jest taras widokowy.

– I jak mam niby obejrzeć ten samolot? – denerwuje się Adam Stryjeński. – Na Okęciu jest teraz jak w „Misiu”. Najbliższy czynny taras widokowy znajduje się z dala od Warszawy, bodaj w Łodzi – narzeka.

– Taras widokowy zostanie otwarty dopiero po zakończeniu budowy, które jest zaplanowane na kwiecień – przyznaje Przemysław Przybylski. – Trudno. W związku z wizytą A380 nie będziemy przecież wpuszczali na płytę wycieczek szkolnych – broni się rzecznik lotniska.

Skąd oglądać A380? Najlepiej zza ogrodzenia. Na forach internetowych na wizytę A380 umawiają się już tzw. spottersi, czyli entuzjaści fotografujący samoloty i podsłuchujący lotnicze częstotliwości. Górki spotterskie znajdują się obok al. Krakowskiej (na przedłużeniu krótszego pasa) i na Paluchu – obok lotniskowej straży pożarnej.

Lufthansa ma cztery A380. Do końca roku ich liczba ma wzrosnąć do dziesięciu. Na razie latają z Frankfurtu do Pekinu, Tokio, Johannesburga i Nowego Jorku. W maju rozpoczną rejsy do San Francisco.

Największym samolotem operującym dziś z Lotniska Chopina jest obecnie An-124 Rusłan, należący do ukraińskiego przewoźnika Cargo, który wynajmuje Ministerstwo Obrony Narodowej. Ten transportowiec może osiągnąć po załadunku większą masę całkowitą, ale A380 bije go na głowę pod względem długości, wysokości i rozpiętości skrzydeł.

źródło: zw.com.pl

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *