Raport: 2010 najbezpieczniejszym rokiem w historii lotnictwa

Podróże powietrzne okazały się bezpieczniejsze w porównaniu do ubiegłego roku. Odnotowuje się jeden wypadek na każde 1.6 miliona lotów, w zeszłym roku był to jeden wypadek na każde 1.4 miliona lotów – wynika z raportu IATA.

Globalny wskaźnik wypadków na rok 2010 równa się 0.61 zgubionych kadłubów samolotowych na milion lotów, jest to poprawa względem roku 2009.
IATA, która reprezentuje około 230 linii lotniczych stanowiące 93 proc. rozkładów międzynarodowych, notuje, że na 36.8 milionów lotów w roku 2010 2.4 miliardy osób przyleciało bezpiecznie.  
Zachodnie samoloty miały 17 wypadków, czyli o 2 mniej niż w zeszłym roku. Jednak odnotowano 94 wypadki dla wszystkich typów samolotów, zachodnich i wschodnich, o 4 więcej niż ubiegłego roku.
Dyrektor generalny Giovanni Bisignani uważa, że chociaż należy być dumnym z poprawy bezpieczeństwa lotów, to nie można spocząć na laurach.

– Nasz cel to zero wypadków – mówi Bisignani. – Każdy wypadek równa się ludzkiej tragedii, która przypomina nam, że musimy zrobić jeszcze więcej, dlatego pracujemy nad regulacjami lotów, cywilnych i przemysłowych.
W wypadkach wszystkich samolotów ( zachodnich i wschodnich) odnotowano 23 katastrofy o skutkach śmiertelnych, w roku 2009 było ich o 5 mniej. Łączna liczba ofiar w tym roku sięga 786 osób, podczas gdy w ubiegłym roku było to 685 osób.
Najwięcej wypadków miało miejsce w rejonie afrykańskim ( 7.41 straconych kadłubów na milion lotów) , zaraz po nim była Ameryka łacińska i Karaiby ( 1.87 straconych kadłubów,  w ubiegłym roku zero).
Aż 21 proc. wypadków miało miejsce na pasach startowych.
Strata kadłuba oznacza wypadek, w którym samolot został zniszczony w stopniu nie nadającym się do naprawy.

Opracowała: Sylwia Świtajewska

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *