Włoskie problemy kolejowe

Okazuje się, że nie tylko Polska może narzekać na koleje państwowe. Wszystkie pociągi w Palermo, na Sycylii odjeżdżają i przyjeżdżają z opóźnieniem. „Średnio jest to 29 minut” – stwierdziła kontrola z organizacji obrony praw konsumentów. Rezultaty obliczeń ukazały ponury obraz włoskiej kolei.

Organizacja Altroconsumo ustaliła, że przeciętnie o 13 minut spóźnia się aż 57 procent wszystkich pociągów we Włoszech. Po czasie przyjeżdżają częściej składy jadące z północy na południe, bo aż 65 procent z nich, niż w odwrotnym kierunku.

Na drugim miejscu po bijącej wszelkie rekordy stacji w Palermo jest dworzec w Termini, w Rzymie. Tam spóźnia się 71 procent pociągów. Natomiast trzecie miejsce zajmuje stacja Bari Centrale. W czołówce tego rankingu są też Reggio di Calabria, Neapol, Turyn i Bolonia.

Opracowała: Małgorzata Sztymelska

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *