Brytyjski sektor turystyczny staje naprzeciw zgubnemu podatkowi w lotnictwie

Liderzy rynku turystycznego po raz pierwszy postanowili zjednoczyć się z brytyjską organizacją ABTA (Assotiation of British Travel Agents), aby wyjść naprzeciw kolejnym podwyżkom związanym z podróżowaniem drogą powietrzną.

British Airways, operator sześciu brytyjskich lotnisk BAA Limited oraz UKinbound, w dniu 3 marca, podczas kampanii lotniczej, podpisali porozumienie o tzw. Fair Tax. Tym samym, organizacje apelują do kanclerza George’a Osborne’a o porzucenie planów na dalsze podwyższanie podatku w lotnictwie, który, od momentu wprowadzenia w 1994 roku, już i tak niebagatelnie wzrósł.

W ankiecie przeprowadzonej przez ComRes ponad dwie trzecie konsumentów stwierdziło, że istniejący podatek jest już zdecydowanie za wysoki. Faktem jest też, iż liczba brytyjskich pasażerów podróżujących droga powietrzną od roku 2007 zmalała o 22 proc.. Lotnisko Heathrow, które jeszcze do niedawna było bezkonkurencyjnym, europejskim centrum połączeń z największą liczbą światowych portów lotniczych, dzisiaj jest już na piątym miejscu.

W otwartym liście do kanclerza, wystosowanym przez uczestników kampanii z 3 marca, zostało zaznaczone, że przemysł lotniczy Wielkiej Brytanii zmaga się z najwyższymi podatkami spośród wszystkich krajów Unii Europejskiej.

– Kiedy mówimy o przyszłości w turystyce Wielkiej Brytanii, słowa oraz czyny rządu wykluczają siebie nawzajem. Premier stale przedstawia turystykę jako jeden z pięciu najważniejszych i fundamentalnych sektorów gospodarki kraju w momencie, gdy podatek naniesiony na biznes lotniczy staje się coraz większą barierą dla własnego rozwoju – stwierdził Mark Tanzer, dyrektor Assotiation of British Travel Agents.
– Ważne jest, aby rząd rozumiał, jak duży wpływ ma to na kondycję brytyjskiej turystyki. Olbrzymią niedogodnością jest fakt, iż Wielka Brytania, w porównaniu z europejskimi sąsiadami, jest karana najwyższym podatkiem w lotnictwie, a miliony urlopowiczów oraz turystów biznesowych są zmuszone do większych opłat.

Keith Williams, dyrektor generalny British Airways powiedział – Zdajemy sobie sprawę z wyjątkowo trudnej sytuacji budżetowej kraju i jesteśmy w 100 proc. nastawieni na sprawiedliwe opłacanie tego, co jest od nas wymagane. Nie zmienia to jednak faktu, że brytyjski sektor lotniczy jest obecnie najwyżej opodatkowanym sektorem w Europie, a dalsze wzrosty stawek mogą jedynie zaszkodzić rehabilitacji sytuacji ekonomicznej kraju.

– Podatek Air Passenger Duty już do tej pory odcisnął dosyć głębokie piętno na turystyce Wielkiej Brytanii. Badanie uwzględniające około 30 tys. wylotów w ciągu ostatniego miesiąca, odnotowanych poprzez Co – operative Travel, potwierdza 17-procentową redukcję w podróżach, rok po roku, do miejsc oddalonych o 4-6 tys. mil od Londynu. W przypadku lotów na Wyspy Karaibskie, sprzedaż biletów spadła o jakieś 20 proc., natomiast do Indii – aż o 34 proc. Tym samym, zmiany w ich przypadku są najbardziej drastyczne. – stwierdził główny manager Co – operative Travel, Mike Greenacre.
 

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *