Dla Amerykanów najważniejszym środkiem transportu wciąż pozostają samochody. Ponad 30.9 milionów osób, wybrało ten sposób podróżowania. Jest to o 100 tysięcy mniej osób niż w roku ubiegłym i stanowi 0,2 procenta wszystkich podróżnych. Zmniejszona liczba zmotoryzowanych wynika zapewne ze wzrostu cen paliwa. Z przeprowadzonych badań wynika, że 60% ankietowanych nie przejmuje się dodatkowymi kosztami. Z pozostałych 40% tylko niewielka część decyduje się na inny środek transportu, większość ogranicza wydatki, wybierając tańsze oferty.
Wzrosły również ceny biletów lotniczych i to aż o 14%,pomimo tego z transportu lotniczego skorzystało około 2,93 miliona podróżnych, co daje 11.5% więcej pasażerów niż w roku 2010. Najmniej podróżnych, bo zaledwie 3% korzysta z innych środków transportu takich jak statki, koleje czy linie autobusowe. Szacunkowo koszt odpoczynku wzrośnie w tym roku o około 10%, biorąc pod uwagę wzrost cen paliwa, wynajęcia pokoju czy samochodu.
Jako największa w Północnej Ameryce organizacja transportowa, AAA zapewnia ponad 52 milionom użytkowników, wszelkiego rodzaju ubezpieczenia oraz usługi finansowe związane z motoryzacją.
Tym razem, aby ułatwić podróżnym zaplanowanie odpoczynku, firma AAA zaoferowała cyfrowe przewodniki do planowanie podróży. Dzięki nim możliwe jest sprawdzenie hoteli, restauracji, nocnych klubów i oferowanych atrakcji. Informacje są dostępne za pośrednictwem strony internetowej AAA. Po pobraniu odpowiedniego oprogramowania, można korzystać z niego na urządzeniach przenośnych (Smartfon, iPhone, GPS). Ciekawą opcją jest możliwość dołączenia do klubu AAA zrzeszającego podróżnych z całego kraju. Daje to możliwość korzystania z wielu dodatkowych funkcji między innymi – wyświetlania najbliższych miejsc oferujących rabaty dla członków klubu czy systemu naprowadzającego i informującego najbliższe służby o awarii pojazdu członka klubu.
Maciej Bożek



