Przede wszystkim tym, że polski Kos jest ptakiem. Grecki natomiast, wyspą we wschodniej części Morza Egejskiego. Jeśli jesteś zwolennikiem gorącego i bardzo długiego, śródziemnomorskiego lata i tym samym ciepłej, krótkiej zimy – dobrze trafiłeś!
Kos jest centrum kulturalnym, nieopodal malowniczego wybrzeża Turcji. Gdy spojrzy się na niego w nocy z lotu ptaka, przypomina jedną wielką żarówkę, gdyż tysiące kafejek znajdujących się tak blisko siebie, tętnią życiem, oświetlając całą wyspę (która nota bene nie jest duża). Przejazd z jej jednego końca na drugi zajmuje ok. godziny i warto poświęcić ten czas na podziwianie malowniczych widoków i plaż. Do najpopularniejszych należą Lambi Beach, Therma, Tilaki Beach oraz Kardamena Beach. Na nich spotkać można zarówno masę turystów, jak i amatorów sportów wodnych, które dzięki tamtejszym silnym wiatrom są bardzo popularne.
W samym mieście Kos czeka na nas wiele atrakcji. Należą do nich Drzewo Hipokratesa, Międzynarodowy Instytut, Muzeum Hipokratesa, Świątynie Afrodyty, Dionizosa i Herkulesa, Meczet Hassan Paszy, Casa Romana, Odeon czy Asklepiejon. Można również uwiecznić tu niepowtarzalne widoki, gdzie to morze, góry, las i jeziora spotykają się w jednym kadrze.
Inną historyczną miejscowością jest rybackie zaplecze – Kardamena. Jest położone 35km. Od miasta Kos i również królują tu windsurfing, narty wodne, parasailing. Rozciągają się tu piaszczyste, ciepłe plaże dla miłośników „skradania” promieni słonecznych oraz krystalicznie czysta przestrzeń morska dla wielbicieli nurkowania.
Północno-wschodnie wybrzeże szykuje dla nas moc wrażeń w nadmorskiej wiosce zwanej Marmari. Słynie głównie z szeregu tawern, w których możemy przebierać bez końca. Oferują one specjalne greckie przysmaki jak m.in. mięsne kuleczki Keftedes. Mamy do wyboru również wiele innych grillowanych mięs, których smak wyostrzyć możemy bukietem sałatek ze świeżych warzyw, wzbogaconych tradycyjną grecką oliwą i serem feta.
Z bardziej praktycznych informacji warto wiedzieć, ze między nami a Kos jest godzina różnicy (+1h do czasu Polskiego.) Obowiązującą walutą jest Euro. Na tereny greckie Polacy wjeżdżają za okazaniem paszportu bądź dowodu osobistego. Wiza potrzebna jest tylko przy pobycie przekraczającym okres 6 miesięcy. Językiem urzędowym jest grecki, ale w miejscach turystycznych i cieszących się szczególnym zainteresowaniem, dogadamy się swobodnie po angielsku czy niemiecku. Języki przydadzą się też nam w restauracjach, gdzie dobrze jest zostawić napiwek (zwykle 10% od wartości usługi). Kontynuując dalej temat dobrych manier należy pamiętać, ze w cerkwiach fotografowanie jest zabronione. Ponadto oczywiście we wszystkich innych miejscach specjalnie oznakowanych. W torbie oprócz aparatu, warto mieć wodę mineralną. Mimo, iż bieżącą uważa się za zdatną do spożywania, dla własnego bezpieczeństwa lepiej zaopatrzyć się w choćby 500 ml. butelkę.
Wszystkim planującym wyjazd na Kos, życzymy szczęśliwej podróży i słonecznego pobytu.
Aleksandra Janiak



