Jeśli myślisz, ze widziałeś już wszystkie zabytki, przemierzyłeś wody i lądy, poznałeś mieszkańców każdej z czterech stron świata i na własne oczy podziwiałeś niespotkane ci dotąd gatunki fauny i flory, zapewne nie widziałeś tego wszystkiego do góry nogami. Spróbuj stanąć na głowie w każdym miejscu gdzie się znajdziesz. I jak – co widzisz? Ziemia stałą się niebem, chmury pływają jakby po dnie morza, a korony kilkunastometrowych drzew są zaskakująco nisko. Jednak jeśli nie jesteś amatorem jogi, średnio po minucie w głowie zacznie ci pulsować ciśnienie, a ręce będą obolałe.
Jest jednak na ziemi miejsce, gdzie możesz przeżyć przygodę do góry nogami, chodząc po kompletnym gruncie. Dla ułatwienia znajduje się ono w Polsce, a konkretnie w Szymbarku. Ta mała miejscowość na północy kraju zachwyca za każdym razem, gdy się ją odwiedza. Choć nie ukrywam, że osobom szukającym jej po raz pierwszy może być ciężką ją znaleźć. Jednak po dojechaniu na miejsce czeka na Ciebie gigantyczna, zjawiskowa, dwupiętrowa willa w pełni wyposażona i zadbana. Byłaby całkiem normalnym obiektem mieszkalnym, gdyby nie fakt, że jej dach znajduje się… na ziemi. Mówiąc najprościej – stoi do góry nogami. Gdy tylko wejdziesz do środka, masz uczucie jakbyś właśnie zażył środki odurzające. Chwilowo pojawia się ‘pozytywny’ mętlik w oczach, ale gdy spacerujesz po podłodze, a właściwie po dachu momentami chwiejesz się, a gdy wydaje ci się, ze stoisz prosto – stoisz pod kątem 45*. Dzieje się tak przez załamanie przekątnych osi dachu, które wywołują wrażenie zatracenia równowagi. Ale spokojnie – całe wnętrze jest zabezpieczone uchwytami i linami oraz miękkim materiałem w najbardziej niepewnych miejscach. Niemożliwe? Możliwe! Jeśli wydaje ci się, że masz w pokoju bałagan i Twoja samotnia stoi na głowie – mylisz się. To w Upside Down House (z ang. dom do góry nogami) wszystko jest na odwrót. Szafki, telewizory, fotele, kuchenki, talerze, sztućce i wszelkie inne elementy gospodarstwa domowego są odwrócone, wysoko ponad Tobą (swoją drogą jest to dobre rozwiązanie na ścieranie kurzu z szafek), a szklana z wodą niczym nie przymocowana stoi prawie w poziomie
Aleksandra Janiak
Jest jednak na ziemi miejsce, gdzie możesz przeżyć przygodę do góry nogami, chodząc po kompletnym gruncie. Dla ułatwienia znajduje się ono w Polsce, a konkretnie w Szymbarku. Ta mała miejscowość na północy kraju zachwyca za każdym razem, gdy się ją odwiedza. Choć nie ukrywam, że osobom szukającym jej po raz pierwszy może być ciężką ją znaleźć. Jednak po dojechaniu na miejsce czeka na Ciebie gigantyczna, zjawiskowa, dwupiętrowa willa w pełni wyposażona i zadbana. Byłaby całkiem normalnym obiektem mieszkalnym, gdyby nie fakt, że jej dach znajduje się… na ziemi. Mówiąc najprościej – stoi do góry nogami. Gdy tylko wejdziesz do środka, masz uczucie jakbyś właśnie zażył środki odurzające. Chwilowo pojawia się ‘pozytywny’ mętlik w oczach, ale gdy spacerujesz po podłodze, a właściwie po dachu momentami chwiejesz się, a gdy wydaje ci się, ze stoisz prosto – stoisz pod kątem 45*. Dzieje się tak przez załamanie przekątnych osi dachu, które wywołują wrażenie zatracenia równowagi. Ale spokojnie – całe wnętrze jest zabezpieczone uchwytami i linami oraz miękkim materiałem w najbardziej niepewnych miejscach. Niemożliwe? Możliwe! Jeśli wydaje ci się, że masz w pokoju bałagan i Twoja samotnia stoi na głowie – mylisz się. To w Upside Down House (z ang. dom do góry nogami) wszystko jest na odwrót. Szafki, telewizory, fotele, kuchenki, talerze, sztućce i wszelkie inne elementy gospodarstwa domowego są odwrócone, wysoko ponad Tobą (swoją drogą jest to dobre rozwiązanie na ścieranie kurzu z szafek), a szklana z wodą niczym nie przymocowana stoi prawie w poziomie
Aleksandra Janiak



