Pardubice wczoraj i dziś

   O tej porze roku zamiast leżeć na plaży w odległych kurortach, możemy odwiedzić ciekawe europejskie miejsca. Październik jest miesiącem, w którym rozkwita piękna europejska jesień. Pogoda sprzyja pieszym wędrówkom. Udajmy się zatem do naszych sąsiadów.
    Pardubice to miasto położone ok.100 km na wschód od Pragi. Liczy około 90 000 mieszkańców. Powstało w XIII w. , w tym też czasie wzniesiono tam twierdzę, którą w XVI w. przebudowano na zamek. Wokół postawiono solidne mury obronne. Do naszych czasów przetrwały wczesnorenesansowe malowidła ścienne. Dawne wyposażenie niestety się nie zachowało. Odrestaurowany w XX w. zachwyca swoją architekturą. W zamku mieści się Galeria Czech Wschodnich. Odbywają się liczne wystawy. Z zamku możemy się przejść do dwóch zabytkowych kościołów św. Bartłomieja z wieku XVI i Zwiastowania Marii Panny z XIV wieku. Brukowane uliczki oddają ducha tamtych czasów. Również okolice tego miasta związane są z tradycją. Na  słodką ucztę możemy udać się do Chatki z Piernika na Kunetickiej Horze. Mieści się tam muzeum pierników. Na miejscu czekają smakowitości i prawdziwe czeskie piwo. W pobliskiej Klaruby znajduje się słynna stadnina ogierów. Obecnie Pardubice kojarzone są z Wielką Pardubicką. Na początku października odbywają się najważniejsze wyścigi w sezonie. Każdy może w nich obstawiać. Wszystko zależy od szczęścia i zasobności portfela. Nie trzeba być entuzjastą koni, żeby dać się ponieść emocjom, jakie im towarzyszą. To niezapomniane wrażenia. Pardubice to prężnie rozwijające się miasto, z rozwiniętym przemysłem chemicznym. Od roku 1994 posiada również uniwersytet. Wieczorem warto wybrać się do centrum. Znajduje się tam dużo restauracji i kafejek. Oświetlone renesansowe kamieniczki mają swój urok. Czesi są otwartym narodem i wieczory lubią spędzać poza domem. Zatem powrócimy stamtąd wypoczęci i zrelaksowani. Obrazy przeszłości i wrażenia pozostaną na długo w naszej pamięci. Zdjęcia i pamiątki z naszej podróży pozwolą nam powrócić do tych klimatów w mroźne, zimowe wieczory.


Małgorzata Cieślewicz

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *