Brandenburgia – land wokół Berlina, graniczący z Polską, którego stolicą jest Poczdam, a nie, jak wielu sądzi, Berlin. Podobieństw do Mazowsza jest niespodziewanie wiele. Kraina o porównywalnej powierzchni, piaszczysta, z nielicznymi zabytkami, obfitująca w lasy, jeziora i wiele, wiele sadów. I właśnie te sady są największą atrakcją turystyczną tego regionu.
Co roku w miasteczku Werder nad Havelą, położonym wśród sadów, organizowany jest festyn (drugi, co do wielkości po Oktoberfest) pt. „Święto Kwitnących Drzew” organizowane przez Miasto Werder, Regionalną Organizację Turystyczną, Związek Sadowników i Ogrodników oraz dwie agencje eventowe. Wielki udział w tym mają również kolej, hotele i restauracje. W okresie święta kursują specjalne autobusy, pociągi regionalne, a nawet statki dowożące turystów nie tylko z pobliskiego Berlina, ale z miast i miasteczek jak: Magdeburg, Poczdam czy Frankfurt nad Odrą.
Dla turystów indywidualnych zapewniona jest wystarczająca ilość miejsc parkingowych, hoteli i restauracji. W lokalnych sklepach są do nabycia produkty okolicznych sadowników, z wyśmienitym winem jabłkowym włącznie.
Program święta to: zwiedzanie sadów, połączone z przekąską i degustacją win owocowych, dyskoteki, specjalne programy edukacyjne dla dzieci, koncerty zespołów rockowych i jazzowych, wybory królowej święta, bieg na 800 m przez kwitnące sady, a wszystko to transmitowane na żywo przez TV i stacje radiowe, moderowane przez znanych prezenterów.
Festyn jest promowany i reklamowany na stronach internetowych, w radiu i na targach turystycznych z półrocznym wyprzedzeniem.
I pomyśleć, że my w Warszawie też mamy pod bokiem Grójec i wiele, wiele sadów.
Piotr Kossowski
Na podstawie prezentacji p. Klary Piwnickiej-Henschke z
Niemiecko-Polskiego Serwisu Marketingowego z Berlina.
Na V Sejmiku Turystycznym Województwa Mazowieckiego.



