Świąteczna pocztówka może też promować miasto, gminę, region

Wbrew pozorom te myśli są „na czasie”, ale zacznijmy najlepiej od… początku.
Choć pocztówki nie są tak stare jak świat, to jednak na polskich ziemiach krążą już przez trzy stulecia. Nie wszyscy wiedzą, że nazwę „pocztówka” zaproponował nie kto inny, jak sam Henryk Sienkiewicz.
W czasach PRL wydawanie pocztówek było prawie zmonopolizowane przez „Ruch”, przy niewielkim udziale PTTK, były one poddane ścisłym standardom. Jednak także w małych miejscowościach można było kupić przynajmniej jedną kartkę, choć szwankowała scentralizowana dystrybucja i bywało, że zimą dostępne były tylko widoki letnie. Bywało, że na pocztówkach zamiast oczekiwanych widoków z zamkiem czy katedrą, można było kupić widokówkę z gmachem rady narodowej czy ohydnym blokiem – symbolem postępu i nowoczesności. Ale nie zawsze, bądźmy sprawiedliwi.
Dziś pocztówki jako towar handlowy pojawiają się w szerszym asortymencie w miejscowościach o większym natężeniu ruchu turystycznego i tam jest naprawdę duży wybór (łącznie ze wzorami „na pograniczu kiczu”). W innych miejscach są traktowane częściej jako druki promocyjne i publikowane staraniem samorządów i lokalnych organizacji. 
Ta różnorodność wzorów pocztówek jest dużym atutem. Ale gdy dyskutujemy o niszach rynkowych, a także wysokich kosztach promocji, powstaje pomysł na „regionalną pocztówkę świąteczną”. Refleksja ta pojawiła się po niedawnych świętach Bożego Narodzenia. Choć do najbliższej „pocztówkowej” okazji, czyli Wielkanocy jest trochę czasu, warto właśnie teraz pomyśleć o świątecznych pocztówkach regionalnych.
Ci, którzy będą takie pocztówki wysyłać bliskim, staną się jednocześnie zupełnie bezinteresownymi promotorami miejsc, które wybrali na świąteczny wypoczynek. Wydaje się, że pomysł jest realny i może wyzwolić sporo inwencji. A czemuż by autorami graficznych regionalnych (miejskich, gminnych) pocztówek świątecznych nie miała być młodzież?
A pocztówki świąteczne w różnych miejscach Polski nie muszą być takie same lub podobne!
Podpowiadamy, że po Wielkanocy jest Boże Narodzenie.

Jan Paweł Piotrowski

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *