Gwałtowne protesty w Grecji

W miniony weekend na ulicach Grecji wybuchły gwałtowne zamieszki spowodowane przyjęciem przez grecki parlament kontrowersyjnego pakietu działań oszczędnościowych.
Głosowanie, które zakończyło się wynikiem 199 głosów "za" i 74 głosy "przeciw", ustanowiło drastyczne oszczędności państwa, w zamian za pomoc od UE, dochodzącą do 110 mld funtów. Program oszczędnościowy przewiduje m.in. redukcję 15 000 miejsc pracy w sektorze publicznym, zmniejszenie płacy minimalnej o 20% z 751 euro do 600 euro oraz cięcia świadczeń emerytalnych.
Policja użyła gazu łzawiącego. Kilka budynków w Atenach zostało podpalonych. Intensywne zamieszki zaczęły także przechodzić do innych miast, w tym na Korfu i Kretę.
Premier Lucas Papademos wezwał do zaprzestania zamieszek i spokoju, gdyż jak twierdzi przemoc nie ma miejsca w demokracji.
Przemoc przyniesie także kolejny cios dla greckiej turystyki. Jak podaje serwis TripAdvisor, ceny w grekich hotelach spadły już o 20%.

Anna Laskowska

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *