Choć w Polsce sezon narciarski właściwie dobiegł końca, fani białego szaleństwa nie chowają jeszcze sprzętu do piwnicy. Za moment rozpoczyna się bowiem okres największych promocji, tzw. freeski.
Pierwsze takie oferty zaczęły pojawiać się w Val di Sole, do dziś zresztą są tam najlepsze cenowo pakiety hotel + karnet. Tym właśnie charakteryzuje się freeski, okres na początku grudnia oraz połowy marca do kwietnia (w niektórych ośrodkach trwający nawet do maja), kiedy możemy zakupić karnet w cenie z zakwaterowaniem o znacznie niższej cenie niż w momentach przepełnienia na stokach narciarskich (styczeń-luty). Różnice w cenie są niekiedy tak duże, że wydajemy tyle, co w środku sezonu pokryłoby nam koszty samego zakwaterowania. Stąd też nazwa – freeski.
Dla osób, które chcą jeszcze pojeździć to rewelacyjna okazja. Niestety, większość rezerwacji jest już dokonana, ale warto poszukać interesującej nas oferty, być może zajdziemy jeszcze coś dla siebie. Najatrakcyjniejsze oferty freeski znajdziemy przede wszystkim we Włoszech, Tyrolu i Austrii. Ponadto są to pewniki, jeśli chodzi o warunki: ze względu na obecność lodowca albo dużej wysokości, na której znajdują się trasy. Cena za pięciodniowy pobyt dla jednej osoby waha się od 360 euro do 611. Dla porównania, podczas sezonu feryjnego za 6-7 dniowy skipass dla dorosłej osoby musimy zapłacić ok. 180-200 euro.
Pierwsze takie oferty zaczęły pojawiać się w Val di Sole, do dziś zresztą są tam najlepsze cenowo pakiety hotel + karnet. Tym właśnie charakteryzuje się freeski, okres na początku grudnia oraz połowy marca do kwietnia (w niektórych ośrodkach trwający nawet do maja), kiedy możemy zakupić karnet w cenie z zakwaterowaniem o znacznie niższej cenie niż w momentach przepełnienia na stokach narciarskich (styczeń-luty). Różnice w cenie są niekiedy tak duże, że wydajemy tyle, co w środku sezonu pokryłoby nam koszty samego zakwaterowania. Stąd też nazwa – freeski.
Dla osób, które chcą jeszcze pojeździć to rewelacyjna okazja. Niestety, większość rezerwacji jest już dokonana, ale warto poszukać interesującej nas oferty, być może zajdziemy jeszcze coś dla siebie. Najatrakcyjniejsze oferty freeski znajdziemy przede wszystkim we Włoszech, Tyrolu i Austrii. Ponadto są to pewniki, jeśli chodzi o warunki: ze względu na obecność lodowca albo dużej wysokości, na której znajdują się trasy. Cena za pięciodniowy pobyt dla jednej osoby waha się od 360 euro do 611. Dla porównania, podczas sezonu feryjnego za 6-7 dniowy skipass dla dorosłej osoby musimy zapłacić ok. 180-200 euro.
Aleksandra Lalka



