Wpływ arabskiej Wiosny Ludów na liczbę turystów odwiedzających Egipt

Od obalenia władzy Hosniego Mubaraka mija rok. Niebawem rozpocznie się nowy sezon turystyczny, z którym wielu Egipcjan wiąże spore nadzieje. W wyniku politycznych zawirowań, jakie dotknęły Egipt w ubiegłym roku, wiele egipskich kurortów świeciło pustkami, a to właśnie turystyka stanowi podstawę gospodarki kraju faraonów. Dlatego duża liczba jego mieszkańców zadaje sobie pytanie, czy także w tym sezonie ich zarobki będą niższe o 33% w porównaniu z latami ubiegłymi. Jednak specjaliści branży turystycznej donoszą, że w tym roku można spodziewać się wzrostu liczby turystów odwiedzających Egipt do poziomu z 2010 roku.
W ubiegłym roku turyści albo w pośpiechu opuszczali Egipt, gdy rozpoczęła się walka o obalenie dyktatora albo jeszcze przed wyjazdem rezygnowali z urlopu w kraju nad Nilem. Co prawda nigdy nie pojawiły się informacje, które głosiłby, że egipscy rebelianci zaatakowali turystów. Jednak mimo to, toczące się wówczas w Egipcie demonstracje i brak rzetelnych wiadomości na temat sytuacji w państwie sprawiły, że wielu turystów w obawie o własne życie zmieniało swoje wakacyjne plany. Egipt stracił na tym blisko 4 mld dolarów. Specjaliści szacują, że w tym roku będzie inaczej. Już w styczniu br. Egipt cieszył się sporym zainteresowaniem ze strony turystów z Polski. Właściciel jednego z lubelskich biur podróży Jacek Woźniak twierdzi, że w tym roku do Egiptu pojedzie nawet o 15 procent więcej turystów niż w poprzednim sezonie. Wpływ na zwiększone zainteresowanie turystów ofertami wypoczynku pod egipskimi palmami ma także fakt, iż ceny organizowanych w tym roku wycieczek są niższe w porównaniu z poprzednimi latami. Ukształtowały się one na niższym poziomie, ponieważ zainteresowanie wyjazdami do Egiptu było niższe i właściciele biur podróży chcieli tym sposobem przyciągnąć turystów. Podobną taktykę większość z nich zamierza zastosować tuż przed wakacjami, gdy w Polsce będą trwały Mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Biura podróży obawiają się, że w związku z turniejem spadnie zainteresowanie zagranicznymi wyjazdami, bo znaczna część potencjalnych urlopowiczów będzie chciała zostać w domu i oglądać mecze. Właśnie na ten okres większość biur podróży przygotowuje specjalne oferty, w których ceny wycieczek mogą być niższe nawet o 10 procent w porównaniu do cen z pozostałych okresów roku.
Swoje działania w celu zwiększenia liczby turystów podejmuję także strona egipska. Od lutego w prasie, telewizji lub na billboardach można spotkać się z kampanią reklamową zatytułowaną EGIPT TO MY. Ma ona na celu pokazanie niechętnym Egiptowi turystom, że jest on fascynującym krajem, w którym oprócz Delty Nilu czy znanych każdemu piramid w Gizie znajduję się wiele innych wartych zobaczenia zakątków takich jak chociażby Dahab. Kampania ta ma nie tylko nakłonić stałych bywalców egipskich kurortów do powrotu w tamten region świata, ale przede wszystkim ma trafić do tych, którzy nad Nilem nigdy nie byli. Egipskie władze starają się tym sposobem walczyć ze skutkami ubiegłorocznej rewolucji oraz zwalczać krążące w mediach opinie głoszące, że Egipt to jeden z najniebezpieczniejszych krajów świata. Owa kampania stanowi także część planu egipskiego ministerstwa turystyki, które chciałoby, aby w 2017 roku Egipt odwiedziło 30 mln turystów. Egipcjanie doskonale zdają sobie sprawę z tego, że turystyka jest największym dobrem ich gospodarki i dlatego nawet w dobie wewnątrzpaństwowych zawirowań starają się ją chronić. Patrząc na prognozy dotyczące liczby turystów wybierających się w 2012 roku do Egiptu można stwierdzić, iż udało im się stworzyć pozytywny obraz państwa będącego, mimo wewnętrznych problemów, oazą spokojnego wypoczynku dla turystów. Właśnie taki wizerunek kraju faraonów przyczynia się to tego, że coraz mniej ludzi zarabiających na egipskiej turystyce myśli o skutkach zeszłorocznej rewolucji a patrzy z uzasadnionymi nadziejami na przyszłość. Można, bowiem spokojnie stwierdzić, iż w tym roku to znów Egipt obok Maroka i Tunezji będzie najchętniej odwiedzanym przez turystów, nie tylko tych z Polski, zakątkiem świata.


Patrycja Bereta

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *