W maju trasę Szczecin-Świnoujście będzie można pokonać wodolotem. Do nowego sezonu wstępnie przygotowywane są dwie jednostki, które wkrótce wznowią rejsy.
Jeden z wodolotów, który zostanie udostępniony turystom to "Bosman Express", na którym dobiega końca remont kadłuba oraz konserwacja. Jednostka porusza się po tej trasie od 2007 roku.Maszyna będzie odbywała dwa kursy dziennie. W Szczecinie będzie odpływał z dawnego Dworca Morskiego przy ul. Jana z Kolna, z kolei w Świnoujściu – z Wybrzeża Władysława IV.
Drugi wodolot, który będzie woził pasażerów to "Gryf". Jest mniejszy, może wziąć na pokład jednorazowo 54 osoby, do Świnoujścia płynie około godziny. Wodolot odbywał pierwsze, nieregularne kursy w zeszłym roku. W tym sezonie ma już kursować regularnie. Jednostka wcześniej woziła pasażerów na Zalewie Wiślanym.
Wodoloty mogą osiągać prędkość około 70 km na godzinę, a przebycie trasy łączącej dwa miasta zajmuje im około godziny. Jednorazowo przewiezionych może być około 120 osób. W poprzednim sezonie, który trwał od kwietnia do października, jednostki przewiozły kilkanaście tysięcy pasażerów.
Sławomir Pyta z Wodnych Linii Lotniczych poinformował, że trwają starania, aby wodolot w drodze do Świnoujścia zatrzymywał się w Trzebieży, skąd mógłby zabierać nad morze pasażerów z Polic.
Wodne Linie Lotnicze mają też zamiar uruchomić w tym roku taksówkę wodną, która będzie woziła chętnych turystów w wybrane miejsca nad Zalewem Szczecińskim, a także do miejscowości nadmorskich. Według wstępnych planów trasę ma obsługiwać wodolot "Wołga", który zabiera na pokład 8 pasażerów.
Rejsy wodolotami nie są nowością. Przez wiele lat były one atrakcją turystyczną Szczecina, jednak w połowie lat 90. zniknęły z miasta.W 2007 roku zostały wznowione.
Grażyna Marciniak



