Prawie milion osób wykupi rejs wycieczkowy tego roku – szacują specjaliści. Zainteresowanie tego typu rejsami wzrosło w ciągu ostatnich 10 lat o 40% co jest związane z jednej strony ze spadkiem popularności rejsów po Nilu, a z drugiej z ogromnym wzrostem tej gałęzi turystyki w Europie uważanej za bezpieczniejszy region.
W ofercie znajdują się łodzie różnych rozmiarów, wszystkie są nowoczesne, stylizowane nieco na łodzie wikingów, lecz luksusowo wykończone. Wycieczki organizowane są tak, że większość podróży odbywa się nocą, a w dzień można zwiedzać poszczególne miasta. W przeciwieństwie do rejsów po Oceanie, główną atrakcją mają być odwiedzane miejsca, więc rozrywki na statku są ograniczone. Można więc śmiało powiedzieć, że rejsy po rzece stały się wspaniałą alternatywą dla tych oceanicznych, utrzymanych w zupełnie innym klimacie.
Aleksandra Tabisz



