Odkrywamy Łódzkie: Piotrków Trybunalski

Jarosław Janowski, łódzki przewodnik i miłośnik Łodzi, bardzo rzadko ma czas na typowy rekreacyjny wypoczynek. Kiedy tylko ma możliwość wyjazdu poza Łódź, chętnie zwiedza i odkrywa historyczne, często zapomniane miejsca w naszym województwie. Jednym z takich miejsc, które nie przestaje go zaskakiwać, jest Piotrków Trybunalski.

– Nie chodzi tu o piękno, ale o wyjątkowość. W Piotrkowie są miejsca ładne, ciekawe i uważane za piękne, ale jest tam również dużo miejsc, które trudno nazwać pięknymi, ale dzięki temu właśnie Piotrków jest fotogeniczny – zapewnia łódzki przewodnik.

Nie bez powodu, jak podkreśla Jarosław Janowski, wiele ekip filmowych przyjeżdża właśnie tutaj, by wykorzystać urokliwe zaułki starego miasta.

Agnieszka Holland wybrała piotrkowską starówkę, która zagrała w nominowanym w tym roku do Oscara filmie "W ciemności". Ale rynek Starego Miasta, który zagrał w filmie Lwów, to nie jedyne wykorzystane w nim miejsca. Część zdjęć do swojej "1920 Bitwy Warszawskiej" nagrywał w Piotrkowie także Jerzy Hoffman. Z innych tytułów wymienić należy "Jakuba kłamcę" z Robinem Williamsem, "Przedwiośnie", "Syzyfowe prace", "Vabank", czy "Uprowadzenie Agaty".

– Piotrków nie jest "skażony" współczesnością w tej jego części historycznej, zabytkowej. Dzięki temu Piotrków jest bardzo fotograficzny i filmowy – mówi Jarosław Janowski i podkreśla, że mimo iż to Łódź nazywana jest miastem wielokulturowym, to tak naprawdę w Piotrkowie tych kultur spotkało się więcej.

– Był taki epizod w historii Piotrkowa, kiedy miasto okupowali Austriacy. Byli też Rosjanie, ponieważ tu mieściła się stolica "piotrkowskiej guberni". Byli tu Żydzi, mimo że w mieście przez jakiś czas mieli zakaz osiedlania się – tłumaczy przewodnik.

To właśnie ta nacja pozostawiła po sobie dwie piękne synagogi i Cmentarz Żydowski, jeden z większych w województwie łódzkim, do którego przyjeżdżają Żydzi z całego świata. W jednej z synagog dziś mieści się Biblioteka Miejska. Zabytkowych cmentarzy jest w mieście więcej: cmentarz ewangelicki, katolicki i prawosławny, na którym spotkać można metalowe nagrobki o nietypowych kształtach, których nie sposób odnaleźć w innych miastach.

– Tutaj rzecz dla mnie zaskakująca, jako dla przewodnika łódzkiego, że na tych cmentarzach udało się władzom miasta zrealizować lapidaria. Myślę, że warto je odwiedzić, mogą być ciekawym i inspirującym miejscem dla filmujących i fotografujących – mówi Janowski.

Piotrków otrzymał prawa miejskie dużo wcześniej niż Łódź. Także połączenie kolejowe powstało tu wcześniej. Jarosław Janowski przypomina, że kolej warszawsko-wiedeńska przebiegała właśnie przez Piotrków Trybunalski, o czym świadczy tablica pamiątkowa mieszcząca się na budynku miejskiego dworca kolejowego.

Takich miejsc w Piotrkowie jest więcej. Łódzki przewodnik wymienia wśród nich górującą nad miastem postindustrialną wieżę ciśnień, pręgierz i zarys ratusza na rynku Starego Miasta, fragmenty murów obronnych, wiele kościołów katolickich (m.in. wybudowany w XII wieku kościół św. Jakuba ), szkoły, które funkcjonują w obiektach sakralnych do dziś (I LO im. Władysława Chrobrego, mieszczące się w wybudowanym w XVIII wieku Kolegium Jezuickim), największa cerkiew prawosławna w całym województwie łódzkim i wyjątkowe piotrkowskie historyczne ulice i podwórka, które pozwalają "przenieść się w czasie".

Ale Jarosława Janowskiego zachwyca także życie artystyczne Piotrkowa, jego regionalne produkty, jak wyjątkowo orzeźwiający bezalkoholowy napój pozyskiwany z jałowca, i zwraca uwagę na organizowane przez Centrum Informacji Kulturalnej w Piotrkowie ciekawe tematyczne wycieczki, między innymi szlakiem filmowego Piotrkowa.


Małgorzata Mijas – Dziennik Łódzki

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *