MF wskazało w dokumencie, że PKB w I kw. 2012 r. zwiększył się o 0,8 proc. (licząc kwartał do kwartału), wobec średniego tempa 1 proc. w ubiegłym roku. "Z kolei roczne tempo wzrostu, co jest ujęciem śledzonym z uwagą przez opinię publiczną, wyniosło 3,5 proc. Polska pozostaje wciąż jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek w UE" – zaznaczono.
Według resortu finansów o spowolnieniu świadczą także inne zmienne makroekonomiczne, m.in.: niski poziom dynamiki konsumpcji indywidualnej, a także usług rynkowych, utrzymujący się od blisko roku słaby wzrost zatrudnienia w gospodarce narodowej, lekka tendencja wzrostowa liczby bezrobotnych i stopy bezrobocia, niższe tempo wzrostu przychodów z działalności przedsiębiorstw.
"W tym kontekście jest bardzo prawdopodobne, że w I kw. 2012 r. polska gospodarka weszła na ścieżkę słabszego wzrostu, na której pozostanie przez kilka najbliższych kwartałów, o ile nie nastąpi wyraźna poprawa sytuacji w otoczeniu zewnętrznym" – napisano w raporcie.
Zdaniem MF realizacja takiego scenariusza nie stanowi jednak zaskoczenia. Wskazano, że od II kwartału 2011 r. widoczne jest bowiem wyraźne spowolnienie dynamiki aktywności na polskich rynkach eksportowych, poza tym w ubiegłym roku rozpoczęto konsolidację fiskalną nakierowaną na redukcję nadmiernego deficytu.
"Wyniki I kw. są sygnałem, że polska gospodarka nie jest odizolowana od zmian zachodzących w otoczeniu zewnętrznym i mimo wciąż wysokiej odporności zaczyna odczuwać pogorszenie koniunktury na rynkach eksportowych (…). Z kolei wzrost restrykcyjności polityki fiskalnej w głównej mierze znajduje odzwierciedlenie w spadku spożycia publicznego" – wyjaśniono.
PAP



