Zamek w Toruniu
Pozostałości toruńskiego zamku został wydobyte spod ziemi w 1961 roku. Ruiny znajdują się między Starym a Nowym Miastem i są trwale zabezpieczone. Pierwsze założenie obronne powstało tu w 1233 roku jako drewniano-ziemny gród krzyżacki. Zamek był siedzibą komtura i konwentu.
W latach 1437-1440 komturem na zamku był Konrad von Erlichshausen, który później został wielkim mistrzem Zakonu i przeniósł się do Malborka. Ostatnim komturem piastującym urząd w zamku toruńskim był Albrecht Kalb w latach 1446-1454.
Na początku wojny trzynastoletniej 8 lutego 1454 roku zamek oblegli mieszczanie toruńscy oraz wojska Związku Pruskiego i szybko go zdobyli. Jako symbol ucisku krzyżackiego zamek został spalony i rozebrany, ocalało tylko gdanisko. Na miejscu zamku przez kolejne wieki stopniowo powstał nasyp, który całkowicie przykrył istniejące resztki murów. Na nasypie w XIX wieku założono ogrody.
Dopiero w okresie międzywojennym powstał pomysł odsłonięcia pozostałości, jednak prace przerwała druga wojna światowa. Do pomysłu powrócono w 1961 roku i podczas prac prowadzonych do 1965 roku odkryto mury krzyżackiej twierdzy.
Zamek w Szczytnie
Pierwotnie istniała na przesmyku między jeziorami Małym a Wielkim drewniana strażnica wzniesiona przez Krzyżaków, otoczona wałem i fosą. Po spaleniu przez Litwinów w XIV wieku na jej miejscu Zakon przystąpił do wznoszenia murowanego zamku.
Zamek należał do komturstwa elbląskiego i był siedzibą prokuratorów. W czasie wojny Polski z Zakonem został zajęty przez wojska polskie i na krótko został przez króla przekazany księciu mazowieckiemu. Z wojny tej wyszedł lekko uszkodzony. Na mocy pokoju toruńskiego zawartego w 1466 roku znalazł się w granicach Prus i do 1525 roku podlegał komturom pasłęckim. Po sekularyzacji Prus stał się siedzibą starosty, a potem, na życzenie księcia Jerzego Fryderyka, pełnił rolę zameczku myśliwskiego. W celach adaptacji w latach 1579-1581 dokonano przebudowy zamku, zmieniając jego charakter na reprezentacyjny.
Obecnie w odbudowanych budynkach mieszczą się urzędy oraz Oddział Muzeum Warmii i Mazur, w którym ły miejsce ekspozycje sztuki ludowej oraz historii zamku i regionu. Na zamku działa Bractwo Miecza i Kuszy.
Zamek w Żarach
Gród, który istniał w obecnym północno-zachodnim narożu miasta należał do czeskiej rodziny Dewinów. Znajdował się w granicach księstw Dolnego Śląska. Po śmierci Albrechta Dewina w 1280 roku Żary przeszły w ręce rodziny von Packów. Murowany zamek zaczęli oni wznosić w końcu XIII wieku.
Zamek miał plan czworoboku, wzniesiony był z kamienia i cegły. Budynek mieszkalny był dostawiony do muru północnego, a brama wjazdowa znajdowała się tuż obok niego w murze wschodnim. W 1558 roku zamek kupił Baltazar Promnitz, którego potomkowie w latach 1710-1716 wznieśli nowy pałac na wschód od dotychczasowych zabudowań.
W 1824 roku zamek przeznaczono na więzienie, które istniało tu aż do 1935 roku, kiedy zastąpiło je muzeum regionalne. Pod koniec drugiej wojny światowej zamek strawił pożar. Dotychczas go nie odbudowano, a wypalone ściany zamknięte są dla zwiedzających. W zamku zachował się arkadowy dziedziniec, gotyckie i renesansowe polichromie oraz zdobienia grafitowe.
Zamek w Książu
Wzniósł w latach 1288-1292 książę świdnicko-jaworski Bolko I. Zamek miał plan nieregularny, a bramę wjazdową umacniała kwadratowa wieża. Miejsce było pod tę budowlę wybrane doskonale – z trzech stron zą się wysokie urwiska, pod którymi twierdzę opływa rzeka Pełcznica.
Kolejni właściciele rozbudowywali swoją rezydencję. W 1387 roku zamek przeszedł w ręce rodów rycerskich. W 1509 roku panami na zamku zostali Hobergowie, a Konrad Ernest Maksymilian w latach 1718-1724 znacznie rozbudował swoją posiadłość. Rozbudowa ta nadała zamkowi charakter barokowej rezydencji, niezwykle rozległej i bogatej.
Kolejna przebudowa z początków XX wieku zatarła pierwotne elementy. Stan ten pogłębiły prace prowadzone podczas drugiej wojny światowej mające na celu przystosowanie Książa na kwaterę Hitlera. Zniszczono wówczas znaczną część zabytkowych wnętrz. Pod zamkiem stworzono sieć tuneli, które od 1968 roku są udostępnione do zwiedzania. Przy ich kopaniu pracowali więźniowie filii obozu koncentracyjnego Gross-Rosen.
Przepychem rezydencja mogła konkurować z siedzibami najzamożniejszych rodów Europy.
Karolina Klajda



