Polska w pigułce – Odwiedzili nas dziennikarze z Chin

Dnia 12 września na zaproszenie Stowarzyszenia Polskich Mediów przylecieli do nas koledzy z Chińskiej Republiki Ludowej. Ośmioro dziennikarzy reprezentujących media z różnych regionów "kraju środka" spędziło u nas pracowity tydzień. Mimo nieoficjalnego charakteru wizyty, postanowiliśmy wykorzystać do maksimum ich obecność i dołożyliśmy starań, by mogli dowiedzieć się o nas jak najwięcej. Tygodniowy maraton po Polsce rozpoczęliśmy od Warszawy, gdzie po zwiedzaniu Łazienek Królewskich, Starówki i wielu innych miejsc, mieli okazję spotkać się przedstawicielami Polskiej Organizacji Turystycznej. Tu nasi "potowcy" wykazali się profesjonalizmem i, co mnie zaskoczyło, mogli gościom zaprezentować materiały promocyjne w języku chińskim. Tydzień to niewiele czasu, więc już następnego dnia byliśmy w Żelazowej Woli, a potem w Olsztynie z wizytą w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Warmińsko – Mazurskiego. Najważniejszym z poruszonych na spotkaniu z reprezentującą zarząd województwa Anną Wasilewską tematów były utworzone na tym terenie Specjalne Strefy Ekonomiczne. Pani Marszałek zaprezentowała dziennikarzom korzyści, jakie uzyskają potencjalni inwestorzy. Duże wrażenie na uczestnikach naszego rajdu po Polsce zrobił świetnie zachowany i odrestaurowany olsztyński zamek.
Naszej perełki Warmi i Mazur zachwalać nie trzeba. Wystarczyło pojechać w samo ich serce, do Giżycka, i zabrać wszystkich na dowodzony przez Piotra Konstantynowicza statek Posejdon, by każdy był zachwycony urokami "krainy tysiąca jezior". Wśród zadawanych na spotkaniu z Panią Burmistrz Jolantą Piotrowską pytań, większość dotyczyła lokalnej społeczności i jej problemów. Rozmowa miała szczególny charakter i przebiegała w bardzo miłej atmosferze, na co zapewne największy wpływ miało to, że Pani Burmistrz i pomagająca w organizacji naszego pobytu w Giżycku Renata Jurgielewicz to byłe dziennikarki, co sprzyjało integracji. Polska to nie tylko jeziora, mamy jeszcze piękne góry, o czym nasi goście mogli się przekonać już następnego dnia, gdzie dotarliśmy po krótkim postoju w warszawskim HYATT. Swoją drogą jest to jedyny hotel jaki udało nam się znaleźć w Warszawie, przygotowany na przyjęcie chińskich turystów. Tylko tu mogła ich przywitać świetnie posługująca się językiem chińskim Magdalena Falkowska, która zaprezentowała gościom ten luksusowy obiekt. Miłą odmianą, po noclegu w renomowanych hotelach, były pokoje gościnne "Janka" w podzakopiańskim Gliczarowie. Spacer po Krupówkach, mocny góralski poczęstunek integracyjny i kwatery z widokiem na Tatry jeszcze bardziej poprawiły stosunki międzyludzkie, panujące w naszej małej grupce. Mimo zmęczenia podróżą rozmowy Polsko – Chińskie trwały do późnej nocy, a dzień kolejny zapowiadał jeszcze mnóstwo atrakcji. Następny punkt naszego programu, to zwiedzanie Wieliczki oraz Krakowa, w którym po kilku kolejnych spotkaniach i rozmowie przeprowadzonej z Panią dr Magdaleną Łagisz z biura promocji miasta spotkała nas niespodzianka… Dzięki Irenie Piłatowskiej i Wojtkowi Markiewiczowi z Polskiego Radia, członków Stowarzyszenia Polskich Mediów trafiliśmy do miejsca, którego niezapomniany klimat pozostanie w pamięci na długo. Piwnica Artystyczna Alicji Tanew i jej niepowtarzalny występ zorganizowany specjalnie dla chińskich dziennikarzy zakończył kolejny, przeprogramowany zwiedzaniem, dzień. Na sen znów pozostało tylko kilka godzin, a wyrażona przez gości chęć zwiedzenia obozu zagłady w Oświęcimiu wymusiła bardzo wczesny wyjazd. Okazuje się, że w każdej chińskiej szkole dość obszernie przekazywana jest wiedza o bestialstwie, jakiego tu dokonano. Wyprawa do Oświęcimia pokazała, że Chińczycy to naród wrażliwy. W drodze do Warszawy, do tej pory "wesoły autobus", zamienił się w "karawan"… Ostatniego dnia mieliśmy czas tylko do południa, więc trzeba było jeszcze bardziej przyspieszyć. To właśnie na ten dzień Marek Traczyk zaplanował najważniejsze dla naszych chińskich kolegów spotkania. Najpierw rozmowa z człowiekiem, który o mediach może powiedzieć tak wiele, zastępcą redaktora naczelnego PAP, Mirosławem Harasimem. Rozmowa na temat agencji, specyfiki pracy polskich dziennikarzy, źródeł informacji, jej zbytu, trendów i kryzysu prasy drukowanej, mimo, że bardzo wszystkich wciągnęła, musiała zostać zakończona z powodu kolejnego, równie ważnego spotkania. Naszych gości na rozmowę zaprosił Bogdan Borusewicz, Marszałek Senatu RP i nie mogliśmy pozwolić by czekał. Goście po drodze zdążyli jeszcze spotkać się z rzecznikiem rządu Pawłem Grasiem, a potem, udali się na spotkanie do Senatu. Dyrektor biura prasowego Senatu, Zdzisław Iwanicki, zapoznał zaproszonych gości z rolą senatu w strukturach polskiej władzy. Chińscy dziennikarze zainteresowani byli głównie możliwościami rozwoju współpracy pomiędzy parlamentami Polski i Chin,  współpracą gospodarczą i wymianą młodziezy. Mówili dużo o tym jak podobało im się w naszym kraju, oferowali pomoc w organizacji lobbingu, który mógłby pomóc w poszerzeniu kontaktów tak dziennikarskich, naukowych, gospodarczych jak i kulturalnych. Marszałek zadeklarował wszelką pomoc w promocji naszego kraju, do której zobowiązali się nasi goście. Spotkanie na tak wysokim szczeblu wyraźnie wskazuje jak dużą wagę przywiązuje nasza władza ustawodawcza i rząd do dobrych stosunków pomiędzy naszymi krajami. Niestety, wszystko co dobre szybko się kończy… Potem już pożegnanie, ale z nadzieją na kolejne spotkania, tak w Pekinie, jak i w Warszawie. Wszystkim, którzy przyczynili się do sukcesu tego wydarzenia, przesyłamy 你们太棒了,谢谢!

 

 

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *