Władze Grodziska nie wiedziały, że wraz z Adventure Park Warsaw ma wyrosnąć spalarnia śmieci.
Adventure Park Warsaw, jeden z największych takich kompleksów w Europie, ma zająć 240 ha. Władze Grodziska liczyły, że inwestycja przyciągnie tysiące turystów, a mieszkańcom da miejsca pracy – pisze „Gazeta Wyborcza”.
Tymczasem okazuje się, że powstanie tutaj też zakład utylizacji odpadów, dzięki któremu uzyskana energia pozwoli na prawie całkowite pokrycie zapotrzebowania energetycznego Adventure World Warsaw.
Zakład będzie miał zdolność przetwarzania do 120 tysięcy ton odpadów rocznie, a to oznacza spalarnię o potencjale daleko przerastającym potrzeby parku rozrywki.
Samorządowcy są zaskoczeni. O spalarni śmieci nikt im nie powiedział. Burmistrz i zapowiada, że zgody na spalarnię nie będzie, bo nie ma jej w planie – podaje „Gazeta Wyborcza”.
Gazeta Wyborcza/portalsamorzadowy.pl



