Realizacja planów rządu wymaga klarowności sytuacji politycznej – powiedział premier Donald Tusk podczas wystąpienia poświęconego dokonaniom rządu oraz planom gabinetu na 2013 rok. Mam nadzieję, że uzyskamy wotum zaufania w Wysokiej Izbie – dodał.
Premier podkreślił, że wiele osób odwodziło go od złożenia wniosku o wotum zaufania dla swojego gabinetu. Podkreślił, że plany, które chce zrealizować rząd "wymagają klarowności sytuacji politycznej". "Pojawiły się w przestrzeni publicznej dwa konstruktywne wota nieufności, kandydatury dwóch pozaparlamentarnych premierów. Jest także poczucie pewnego politycznego zamętu w ostatnich tygodniach. Chcę w związku z tym sprawę postawić bardzo jasno" – zaznaczył.
Tusk dodał, że przeprowadzenie planów rządu wymaga większości parlamentarnej. "Chcemy sprawdzić, czy rację mają ci, którzy twierdzą, że wyczerpał się polityczny mandat do sprawowania władzy, czy rację mają ci, którzy twierdzą, że rok po wyborach nadal jest on ważny" – podkreślił premier.
"Zdaję sobie sprawę, że wotum zaufania – mam nadzieję, że je uzyskamy w Wysokiej Izbie – nie jest równoznaczne z odzyskaniem zaufania u tych ludzi, którzy je tracą. Samo wotum zaufania jest potwierdzeniem możliwości rządzenia po to, żeby działać każdego dnia na rzecz zwykłych ludzi" – powiedział premier.
Bezpieczeństwo energetyczne
"Kontynuujemy program bezpieczeństwa energetycznego i niezależności energetycznej Polski jaki zaczęliśmy pięć lat temu. Inwestujemy w ten sposób pieniądze w wielkie przedsięwzięcia energetyczne, angażujące pracę tysięcy, setki tysięcy ludzi" – mówił Tusk podczas wystąpienia w Sejmie.
Jak zapowiedział, inwestycje w program energetyczny mają sięgnąć 60 mld złotych do 2020 roku.
Wśród inwestycji premier wymienił m.in. budowę bloków energetycznych w Turowie, Opolu, Puławach, Blachowni, Stalowej Woli, Jaworznie, Kozienicach i Włocławku. Kontynuowana ma być również budowa terminalu gazowego. "Mówię o projekcie: tysiąc kilometrów gazociągów, a także o magazynach na gaz, których pojemność do 2014 roku ma zwiększyć się z 1,5 do 3 mld m3" – dodał szef rządu.
Zapowiedział ponadto kontynuację budowy interkonektora, czyli połączenia energetycznego między Polską a Litwą. Inwestycja ta ma być zakończona w 2020 roku. Rozbudowywany ma być także terminal naftowy w Gdańsku.
więcej tutaj
wnp.pl



