Według ABW po sprzedaży PKL górale – właściciele 13 proc. gruntów w Tatrzańskim Parku Narodowym czy na Gubałówce – wystąpią z roszczeniami do Skarbu Państwa – pisze „Rzeczpospolita".
Do spółki PKL należy 100 hektarów tras narciarskich i siedem kolejek, m.in. na Kasprowy, Gubałówkę, Górę Żar i Palenicę. Były budowane w latach 50.
Co prawda 87 proc. terenów TPN, przez który przebiega kolejka na Kasprowy Wierch, należy do Skarbu Państwa, ale kilkadziesiąt lat temu prywatni właściciele byli z nich wywłaszczani ze względu na cel publiczny.
Przykładowo na gruntach należących kiedyś do rodzin Gąsieniców i Byrcynów stoją podpory kolejki linowej, do nich należała też Hala Gąsienicowa i Kasprowa. A także kilka działek, przez które przebiega trasa kolejki na Gubałówkę.
Nie wiadomo, jak na ostrzeżenia ABW zareaguje premier. PKP dopinają szczegóły prywatyzacji i jeszcze w listopadzie w gazetach mają się pojawić ogłoszenia o sprzedaży w trybie negocjacji – podaje „Rzeczpospolita".



