Paryżanki mogą już zgodnie z prawem nosić spodnie w miejscach publicznych. Dziennik "Le Parisien" informuje, że francuska minister ds. praw kobiet Najat Vallaud-Belkacem zdecydowła o zniesieniu przepisu z 1800 roku, który tego zakazywał.
Pani minister oświadczyła, że przepis nie przystoi do naszych czasów, a ponadto jest sprzeczny z zasadami równouprawnienia kobiet i mężczyzn, które jest zapisane w konstytucji francuskiej.
Zgodnie z prawem z XIX wieku, kobiety mogły nosić spodnie w miejscach publicznych tylko w szczególnych przypadkach, np. podczas jazdy na rowerze czy wierzchem na koniu. Kobieta je naruszająca mogła być zatrzymana przez policję. Jednak w praktyce przepis ten z oczywistych względów od dawna nie był przestrzegany.
Źródło: wp.pl



