Już niedługo, 4 kwietnia, wyrusza do Nepalu Monika Witkowska, podróżniczka i dziennikarka, ostatnio kojarzona w dużym stopniu z żeglowaniem polarnym (właśnie nakładem National Geographic wyszła jej książka „Kurs Czukotka”), teraz jednak wracająca do swej drugiej ważnej pasji, jaką są góry. Monika wspinaczką wysokogórską zajmuje się od dawna, teraz zaś jej celem staje się Mount Everest (8850 m). Akcja górska poprzedzona 10-dniowym trekingiem do bazy (5300 m) ma trwać półtora miesiąca, przy czym atak szczytowy przewidziany jest na drugą połowę maja (dokładna data zależy od aklimatyzacji i tego, kiedy utworzy się tzw. okno pogodowe). Wejście ma się odbywać od strony nepalskiej, bez pomocy indywidualnych Szerpów (oznacza to samodzielne noszenie swojego bagażu), z tlenem ograniczonym jedynie do tak zwanej „strefy śmierci” (de facto: atak szczytowy).
Jak na razie na szczycie Everestu stanęło 33 naszych rodaków. Odnośnie swoich szans Monika jest ostrożna – kondycyjnie czuje się przygotowana (biega i ćwiczy od ponad roku), ale twierdzi, że ma respekt do natury i wejdzie „jak Góra pozwoli”.
Wyprawę można śledzić na bieżąco na stronie internetowej: www.everestexpedition.pl, gdzie oprócz bloga jest też sporo ciekawostek o górach. Poza tym pod koniec roku ma się ukazać kolejna książka Moniki, tym razem właśnie o Evereście.
Polecamy też akcję kartkową http://www.everestexpedition.pl/o-wyprawie/pomoecie/31-pocztowka-z-himalajow . Trzymamy kciuki!



