Obecny system prawny nie chroni w wystarczający sposób turystów przed skutkami upadków biur podróży – tak można podsumować wyniki kontroli NIK. Izba postuluje nałożenie na organizatorów wypoczynku obowiązku posiadania środków, które zagwarantują wszystkim klientom bezpieczny powrót do domu. NIK zwraca też uwagę na brak podstaw prawnych do wydawania pieniędzy podatników przez marszałków województw na sprowadzanie turystów do kraju.
Od początku 2010 do jesieni 2012 r. wiele biur podróży upadło. Z 21 odnotowanych przypadków niewypłacalności organizatorów turystyki i pośredników turystycznych 15 miało miejsce w 2012 roku. W ponad połowie przypadków gwarancje i zabezpieczenia finansowe biur podróży okazały się za niskie: pieniędzy nie wystarczyło na zwrot wpłat (dziewięć przypadków) dokonanych przez klientów oraz na pokrycie kosztów ich powrotu do kraju (cztery przypadki). W sytuacjach skrajnych skutecznej pomocy turystom udzielili marszałkowie województw, wypłacając brakujące kwoty i finansując powroty do kraju.
Przyczyną kłopotów polskich turystów był – zdaniem NIK – niewłaściwie skonstruowany system obliczania wysokości sumy gwarancyjnej. Zarówno przepisy krajowe jak i unijne stanowią jednoznacznie, że za powrót turystów do kraju, nawet w przypadku niewypłacalności, odpowiada organizator wypoczynku. Państwo (wszyscy podatnicy) nie może występować w roli ratownika budżetów prywatnych podmiotów działających na rynku usług turystycznych. Dlatego NIK postuluje stworzenie przepisów, które nałożą na biura podróży obowiązek posiadania odpowiednich gwarancji, np. w formie ubezpieczenia pokrywającego koszt powrotu do kraju wszystkich klientów. Prawo musi być tak skonstruowane, aby skuteczną i wystarczającą ochroną dla klientów były posiadane przez biuro podróży gwarancje bankowe, gwarancje ubezpieczeniowe lub ubezpieczenia.
Jak wiele razy już wspominaliśmy, zapewne podniesienie tych sum gwarancyjnych odbije się niestety na polskiej branży turystycznej – zagrożone są zwłaszcza niewielekie biura podróży. Czy uda się władzom znaleźć "złoty środek"?
Pełną informację o wynikach kontroli NIK można pobrać tutaj.
nik.gov.pl



