Takie „Błękitne Flagi” powiewają w naszych niektórych nadmorskich kurortach. Żeby wraz z początkiem wakacyjnego sezonu zawiesić flagę na plaży lub w marinie, trzeba co roku poddać się rygorystycznym kontrolom, bo ważność przywileju mija wraz z sezonem. To prestiżowe wyróżnienie ósmy raz z rzędu przypadło Świnoujściu, plasując je tym samym na pozycji lidera w rankingu polskich miast flagowych.

Najpierw w samoocenie miasto rozważa, czy kąpielisko, przystań jachtowa oraz miejscowość spełniają najwyższe kryteria dotyczące jakości wody, ekologii, bezpieczeństwa, a także działań edukacyjnych i infrastruktury. Następnie, po zgłoszeniu akcesu, odbywa się rekomendacja na poziomie krajowym. Udziela jej jurry złożone z upoważnionych przedstawicieli Ministerstwa Środowiska, Ministerstwa Gospodarki, Polskiej Organizacji Turystycznej, Inspektoriatu Ochrony Środowiska, Państwowej Inspekcji Sanitarnej, Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, Związku Miast i Gmin Morskich oraz Polskiego Klubu Ekologicznego i Polskiego Związku Żeglarskiego. Ostateczną decyzję o przyznaniu „Błękitnej Flagi” przyznaje międzynarodowa komisja z siedzibą w Kopenhadze.
Program wystartował w 1987 roku w celu spełnienia dyrektyw Rady Europejskiej, dotyczących takiego zarzadzania plażami i marinami, które nie stwierdzają zanieczyszczeń przemysłowych i komunalnych, utrzymują kąpieliska w czystości (łącznie z selektywną zbiórką śmieci), zapewniają dostęp do toalet, w tym niepełnosprawnym. Ale do programu chętnie dołączyły kraje spoza naszego kontynentu; „Błękitne Flagi” powiewają m.in. w RPA, na Karaibach, w Maroku i w Nowej Zelandii.
Prezydent Świnoujścia, Janusz Żmurkiewicz, nie kryje zadowolenia z tego, że flaga kolejny raz promować będzie miasto i plażę. Trzeba bowiem wiedzieć, iż sama woda i piasek to dopiero połowa sukcesu. Duża pula punktów, koniecznych do zdobycia w tym plebiscycie, to ocena bazy noclegowej, gastronomii, możliwości aktywnego wypoczynku oraz kalendarz proponowanych imprez artystycznych, sportowych i rozrywkowych. „Cieszę się z docenienia wysiłku i pracy świnoujścian włożonych w rozwój infrastruktury turystycznej i komunalnej. Mam tu na myśli chociażby otwarcie nowej, transgranicznej ścieżki rowerowej, łączącej polskie i niemieckie uzdrowiska, pierwszą w Polsce plażę dla zwierząt, nowe obiekty sportowe, zjazdy dla osób niepełnosprawnych, natryski i toalety na plaży, internetowy i komórkowy podgląd przepraw promowych, nowe ścieżki i szlaki turystyczne – piesze, kajakowe i rowerowe” – powiedział Prezydent dla Portalu Samorządowego.
Dodajmy, że bezpieczne, atrakcyjne i czyste nadmorskie Świnoujście ma swój dodatkowy atut: miasto – jak żadne inne – położone jest na 3 dużych wyspach (Uznam, Wolin i Karsibór) i kilkudziesięciu małych, niezamieszkałych wysepkach. Główna plaża ma średnio 150 m szerokość, ale co roku morze dorzuca kilkadziesiąt centymetrów piaszczystego brzegu. Woda tu najcieplejsza w pasie wybrzeża całego Bałtyku a płaska woda, płytkość i wiatr wabią miłośników wodnych sportów ekstremalnych – windsufingowców i kitesurfingowców.
Ewa Matyba



