Męska droga życia – małżeństwo, dzieci, kariera, hipoteka, rachunki. Nie zawsze możemy zasadniczo zmienić nasze życie. Jednak możemy zmienić coś lub kogoś – na przykład siebie…
Hasło to przede wszystkim kierujemy do Panów, by spojrzeli na chwilę w lustro i nie wpadli od razu w kompleksy. Warto wówczas konstruktywnie się zastanowić czy można zrobić coś, co poprawi nam samopoczucie, sprawi, że głębiej i pełniej odczujemy radość życia. Wystarczy odrobina dobrej woli, by nad tym popracować.
W wysoko rozwiniętych krajach Europy mężczyźni stanowią około 30% klientów spa i salonów piękności. Nie ma w tym nic dziwnego. Mają oni świadomość, że poświęcenie chwili wolnego czasu dla zdrowia i urody to przede wszystkim inwestycja w samego siebie. Bo dbałość o wygląd to nie tylko większa atrakcyjność, ale także większa pewność siebie, odporność na stres, dłuższa młodość, lepsze samopoczucie. Nie wynika to z próżności, lecz stanowi ważny element kultury osobistej i… konieczności. Coraz częściej bowiem zwiększoną troskę o wygląd wymusza choćby rynek pracy.
Utrzymanie dobrej formy nie jest łatwe. Jak być wypoczętym i zrelaksowanym żyjąc w ciągłym stresie, będąc przeciążonym pracą, zmęczonym tempem życia. Istnieją jednak sposoby na trudną codzienność.
Kontrola nad własnym życiem to przede wszystkim zrozumienie, dlaczego czasami odczuwamy, że ją tracimy.
Spa – wzór na szczęście mężczyzny
Coraz częściej praca nad ciałem to sposób na osobiste szczęście. Wszystko to w celu osiągnięcia tego co wielu z klientów spa i wellness uważa za swoje prawdziwe „ja”. Jest to również sposób na zdobycie społecznego uznania. Naprawdę gotowi jesteśmy dużo poświęcić, żeby sobie przedłużyć młodość.
Zadbani mężczyźni są bardziej pociągający seksualnie, kojarzeni z sukcesem, przypisuje się im wyższą inteligencję i kompetencje.
Więcej informacji na temat mężczyzn w spa w najnowszym numerze TTG Central Europe – Zatrzymaj młodość w spa tutaj
Mężczyźni też przekwitają
Mężczyzna w średnim wieku, cierpiący na bezsenność, doznający negatywnych uczuć z powodu nieudanego życia seksualnego oraz problemów intelektualnych. Od pewnego czasu wygodny i mało przebojowy. Najpierw opuszcza go zapał, potem siły fizyczne, a w końcu partnerka. Wszystkiemu winne są hormony.
Ten fizjologiczny proces starzenia się organizmu mężczyzny po 55. roku życia dotyczy jego stanu psychicznego, fizycznego i życia płciowego. Mimo że andropauza różni się u wielu mężczyzn nasileniem objawów i dokładnym momentem ich pojawienia się, zazwyczaj występuje klinicznie jako niewydolność hormonalna jąder – w postaci spadku całkowitego testosteronu, wolnego testosteronu, dehyndroepiandosteronu, hormonu wzrostu i IGF-I – z równoczesnym wzrostem stężenia żeńskich hormonów płciowych LH i FSH. Zmniejsza się także wrażliwość tkanek na testosteron.
Jak rozpoznać andropauzę?
Nagle pojawiają się kłopoty z pamięcią, koncentracją i kojarzeniem. Mężczyźni łatwiej się męczą, są bardziej nerwowi. Przez ich organizm przechodzą niespodziewanie fale gorąca. Innym razem okazują się być nadwrażliwi na zimno. Ale dopiero kłopoty w życiu seksualnym stają się największą dolegliwością. Po pomoc zwracają się więc do lekarza. Stopniowo słabnie popęd płciowy i narastają trudności z odbywaniem stosunków płciowych. Nasilają się problemy z osiągnięciem pełnego wzwodu lub wzwód zanika w czasie stosunku. Siła wytrysku nie przynosi pełnego zadowolenia, a orgazm nie przynosi pełnej satysfakcji. Wydolność seksualna zmniejsza się, z czasem przechodząc w pełną impotencję
U mężczyzn impotencja jest jednym z najbardziej czułych wskaźników zmniejszenia przepływu krwi w łożysku naczyniowym. Jest też czułym wskaźnikiem zachorowalności i umieralności z powodu choroby wieńcowej. Wykazano, że przy spadku stężenia (zwłaszcza dehydroepiandosteronu) narasta miażdżyca naczyń wieńcowych. Miażdżyca tętnic oddziałuje na prącie i jądra. Problemy z krążeniem mogą powodować zaburzenia erekcji. Z powodu większego przepływu krwi w mózgu charakterystyczne dla okresu przekwitania objawy stanu ogólnego mogą wywoływać zaburzenia psychiczne, które jeszcze bardziej pogarszają sprawność seksualną. Niepowodzenia w sferze intymnej związane są z jednej strony ze zmianami hormonalnymi, z drugiej zaś z zaburzeniami erekcji, co dodatkowo spotęgowane jest barierą psychiczną.
Cały artykuł w najnowszym numerze TTG Central Europe tutaj



