Tak o rozwoju branży turystycznej w Świętokrzyskiem mówił w rozmowie z PAP dyrektor departamentu odpowiedzialnego za promocję i turystykę w Urzędzie Marszałkowskim w Kielcach, Jacek Kowalczyk. Rzeczywiście, zważywszy ostatnią dziesięciolatkę, podwoiła się liczba zatrudnionych w sektorze turystycznym a hotelarze przez ten czas ofertę 27 hoteli z 2003 roku zwielokrotnili niemal o 400%!
Nie dość, że – patrząc na liczbę hoteli – jest ona imponująca, to jeszcze ma w ofercie najwyższy standard. Kiedyś na Kielecczyźnie można było skorzystać z usług co najwyżej 3-gwiazdkowego hotelu, obecnie jest jeden 5-gwiazdkowy, dziewięć 4-gwiazdkowych, czterdzieści trzygwiazdkowych, tyleż samo dwugwiazdkowych oraz dziewięć 1-gwiazdkowych. Ta nowa sytuacja doprowadziła do tego, iż sprzedaje się w regionie 1,5 mln miejsc noclegowych rocznie. A osób zatrudnionych w turystyce jest ok. 10 tys.
Tak świetnie prosperująca branża, zwłaszcza hotelowa, intensywnie czerpała z dotacji unijnych. Przedsiębiorcy, inwestując przez 10 lat w biznes turystyczny, na 300 mln wydanych złotówek, otrzymali 80 mln unijnego wsparcia.
Wszystko wskazuje na to, że hotelowy boom trwa. Wraz z początkiem nowego roku planowane jest otwarcie dwóch kolejnych hoteli – w Opatowie i Busku Zdroju.
E.M.



