MasterChef na pokładzie Dreamlinera LOT-u

MasterChef na pokładzie Dreamlinera LOT-u

W minioną niedzielę widzowie TVN mogli zobaczyć jak uczestnicy kulinarnego show poradzili sobie z przygotowaniem posiłków na pokładzie Dreamlinera LOT-u! Jest to pierwsze
w historii programu MasterChef takie zadanie i pierwszy tak wyjątkowy rejs, podczas którego łatwo można się przekonać jakim wyzwaniem jest umiejętność przygotowania i serwowania posiłków w samolocie, zwłaszcza gdy trzeba zachować tak wysokie standardy jak w LOT Business Class.

Uczestnicy polskiej edycji najpopularniejszego programu kulinarnego po raz pierwszy na świecie podjęli wyzwanie i rywalizowali o uznanie smakoszy na wysokości kilku tysięcy metrów nad ziemią. Zadaniem drużyn programu MasterChef było wstępne przygotowanie posiłków, ich odpowiedni załadunek, przygotowanie do serwisu oraz profesjonalne podanie na pokładzie Dreamlinera zgodnie z najwyższym standardami obowiązującymi w LOT Business Class oraz LOT Premium Class. Kulinarna batalia toczyła się podczas specjalnego rejsu na trasie Warszawa – Madryt – Warszawa.

– Nawet dla tak doświadczonych kucharzy, przygotowanie posiłku na pokładzie samolotu okazało się nie lada wyzwaniem, wbrew pozorom nie jest to łatwy proces. Nie chodziło bowiem tylko o dobór składników i opracowanie receptur tak, by zachwycić smakiem pasażerów i jury, ale również o odpowiednie przygotowanie oraz profesjonalny serwis restauracyjny, składający się z kilku sekwencji – mówi Anna Czabowska, ekspert do spraw Produktu PLL LOT.

Zawodnicy obu drużyn musieli przygotować i podać 40 porcji dla jurorów i pasażerów LOT Business Class oraz LOT Premium Class. Zadanie mieli nawet nieco ułatwione, ponieważ posiłki przygotowywała i serwowała większa grupa osób. Na co dzień np. w klasie biznes do obsługi pasażerów na każdym rejsie dedykowane są trzy osoby spośród starannie wybranego i przeszkolonego personelu pokładowego Elite Fleet.

– Dodatkowym wyzwaniem było działanie zgodnie z bardzo restrykcyjnymi zasadami dotyczącymi jakości oraz utrzymania standardów LOT-u obowiązujących na wszystkich rejsach dalekodystansowych, czyli do Nowego Jorku, Chicago, Toronto i Pekinu. Zakładają one między innymi, że posiłki są finalnie komponowane i przygotowane na pokładzie a nie tylko odgrzewane. Ta z pozoru niewielka zmiana, ma istotne znacznie dla podniesienia jakości serwowanych dań, a pasażerom daje możliwość decyzji o niektórych składnikach poza pozycjami zapisanymi w menu. Pod tym względem LOT Business Class zdecydowanie pozytywnie wyróżnia się na tle konkurencji – wyjaśnia Anna Czabowska.

Uczestnicy przekonali się też jak skomplikowany logistycznie jest cały proces od momentu opracowania menu po zaserwowanie dania na eleganckiej zastawie na pokładzie Dreamlinera. Specjalnie wyselekcjonowane firmy cateringowe przygotowują wstępnie nie tylko w Warszawie, ale też w zagranicznych portach docelowych tylko dla LOT Business Class kilka tysięcy takich posiłków miesięcznie. Wszystko po to, by pasażerowie mieli gwarancję otrzymania świeżych i smacznych produktów, w tym także sezonowych.

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *