Dramat pasażerów promu

Pożar na promie Norman Atlantic

Od niedzieli trwa akcja ratunkowa pasażerów promu, na którym wybuchł pożar. Prom „Norman Atlantic” płynął z greckiego portu Patras do włoskiej Ankony. Obecnie jednostka znajduje się między brzegami włoskiej Apulii i Albanii.

Pożar wybuchł nad ranem na pokładzie samochodowym, gdzie znajdowało się między innymi 128 ciężarówek. Na pokładzie w chwili katastrofy było łącznie 478 pasażerów i członków załogi. Wśród pasażerów, których większość stanowili Grecy, nie było Polaków. Akcja ratunkowa przeprowadzana jest przy bardzo złych warunkach pogodowych – ogromne fale i bardzo silny wiatr znacznie utrudniają i spowalniają działania ratownicze. Niestety, jedna osoba zginęła. Udało się uratować kilkoro dzieci. Reszta pasażerów przeżywa dramat czekając na ratunek.

Choć przyczyna pożaru jeszcze nie jest znana już pojawiły się głosy oceniające stan techniczny jednostki. Włoskie media donoszą, iż 19 grudnia przeprowadzono kontrolę promu. Jej efektem było wskazanie sześciu problemów, które jednak nie były podstawą do zatrzymania jednostki w porcie. Wśród tych usterek wymienia się kłopoty z drzwiami przeciwpożarowymi. Włoski armator zapewnia , że wszystkie problemy zostały rozwiązane zanim prom wyszedł w morze.

opr. KK
foto: skai.gr

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *