
Co można robić, gdy za oknem śniegu brak, a w styczniu temperatura sięga w okolicach + 10 stopni? Udajemy się do Kostrzyna nad Odrą, by zwiedzić Twierdzę wybudowaną w XVI-XVII wieku, która miała duże znaczenie do czasów II wojny światowej. Owa twierdza należała do najnowocześniejszych i najpotężniejszych w Europie. Do tej pory zachowały się dwa bastiony „Król” i „Filip” i tego ostatniego zwiedzałem dokładniej.
W „Filipie” trwały prace budowlane związane z realizacją projektu pn. „Rewitalizacja Twierdzy Kostrzyn – Etap II” – dofinansowanego w ramach Programu Operacyjnego Współpraca Transgraniczna Polska (woj. Lubuskie)- Niemcy (Brandenburgia) 2007-2013, oraz budżetu państwa. Prace rozpoczęto w 2010 ukończono w 2012 roku.
„Filipa” zaprojektował inż. Chiaaramelli w formie ostrokąta. Budowany w latach 1537-1568 wraz z pozostałymi elementami twierdzy na planie czworoboku w ramach fortyfikowania miasta. Po licznych przebudowach, gdzie m.in. w 1709 roku francuscy fortyfikatorzy Cayart i Charretou wybudowali w bastionie murowaną przegrodę, tworząc tzw. fosę, a w 1738 roku zamontowano 6 armat, to w 1929 roku otwarto w podziemiach muzeum twierdzy o nazwie „Kasematen Museum”. W czasie działań wojennych poważnie ucierpiał.
Po rewitalizacji otrzymał nowe znaczenie w historii miasta. Zadbane otoczenie, rzucające się z głównej drogi mury, widok z „Filipa” na rzekę Odrę, oraz otwarta brama wejściowa, sprawiła że nie można było się tam nie zatrzymać. Zapraszam na zgłębienie jeszcze dokładniejszej historii Twierdzy Kostrzyn.
Piotr Celiński



