
Burza, która przeszła przez Śląsk spowodowała zaginięcie pociągu „Chopin”. Międzynarodowy pociąg Chopin – kursujący na trasie Warszawa – Wiedeń – Warszawa zaginął, zgodnie z informacjami PKP Intercity gdzieś między Zebrzydowicami a Katowicami około godz. 3 w nocy. W Katowicach powinien być przed 5 rano, ale się nie pojawił. Pociąg utknął na trasie po burzy. Do awarii doszło w jednej z licznych w woj. śląskim „dziur komórkowych” w lasach między Kobiórem a Pszczyną.
Biuro prasowe PKP Intercity w sprawie IC Chopin wydało oświadczenie: Pociąg przez cały czas znajduje się pod opieką PKP Intercity. Nigdy nie było mowy o jakimkolwiek zagubieniu czy braku kontaktu. Jak napisaliśmy pociąg został unieruchomiony w pobliżu miejscowości Kobiór (na szlaku Pszczyna – Kobiór). Od tego czasu trwają intensywne prace nad przetransportowaniem pasażerów do Katowic skąd będą mogli kontynuować podróż. Sytuacja w rejonie jest na tyle trudna, że dotarcie np. komunikacji zastępczą było przez wiele godzin niemożliwe.



