
Lipsk – miasto dobrze znane przedsiębiorcom i handlowcom różnych krajów. Co roku przybywają oni na targi lipskie, by przedstawić swoją ofertę handlową i zawrzeć korzystne transakcje. Targi umożliwiają nie tylko zawarcie korzystnej umowy handlowej, ale także porównanie własnej oferty z oferowanym przez konkurentów produktem, czy wymianą doświadczeń podczas organizowanych dla uczestników targów – paneli dyskusyjnych. Na co zaś mogą liczyć zwiedzający?
Skoro liczbę ich podaje się w tysiącach, to znaczy, że też widzą w odwiedzeniu hal targowych korzyść. Coś można przecież podpatrzyć, o coś interesującego zapytać, ale głównie, skorzystać z okazji i kupić, bądź zarezerwować po atrakcyjnej cenie potrzebny produkt np.: pobyt w sanatorium w Bieszczadach, w Polsce. Lipsk – kto chociaż raz tu był, ten z pewnością zapamiętał wysoki maszt z umieszczonymi na nim dwiema literami „MM”, które są rozpoznawalnym logo lipskich targów; i monumentalną bryłę szklanej hali targowej, która jest nie tylko swoistym dowodem nowoczesności urbanistycznej, ale każe spodziewać się także nowoczesnej, atrakcyjnej oferty handlowej. Lipsk, jako miasto międzynarodowych targów, znane jest w Polsce dość dobrze. Polscy handlowcy prowadzący interesy z Niemcami jeszcze w czasach istnienia NRD, często w targach uczestniczyli. Baza targowa zlokalizowana była, co prawda, w centrum miasta, nie była tak rozległa, jak obecnie, ale prestiż imprezy był równie znaczący. Miasto zyskało nawet wśród Polaków miano „ Niemieckiego Poznania”, co najlepiej dowodzi popularności imprezy targowej. W listopadzie , po raz 26. odbyły się największe w środkowych Niemczech targi turystyczne „Touristik & Caravaning 2015”. Targi zostały uroczyście otwarte podczas konferencji prasowej 16.11.2015 przez: dr Badra Abdellatyego – ambasadora Egiptu w Niemczech, Thomasa Köhla i Christopha Reneviera – dyrektorów firmy Fleet Events – organizatora targów, Raineiro Neddermanna – kierownika zespołu organizacyjnego targów, Andreasa Jörna – prezesa Niemieckiego Klubu Campingowego oraz Thomasa Kropffa – dyrektora biura podróży Fansipan Tours. Krajem partnerskim tegorocznych targów był Egipt. Nowością organizacyjną targów było wprowadzenie tematycznych dni: środa była dniem caravaningu i urlopów rodzinnych, czwartek – dniem seniora, piątek – poświęcony był zdrowiu, sobota – uczniom i studentom, a niedziela – stała się dniem zabaw dla dzieci i młodzieży. Zaproponowana zmiana programowa przyjęta była tak przez wystawców, jak i przez zwiedzających, z zadowoleniem. Ci pierwsi mogli przygotować merytoryczną, szczegółową ofertę dla konkretnego odbiorcy, goście zaś mogli przyjść w dniu, w którym właśnie na nich z konkretną ofertą oczekiwano. Kto uczestniczył w targach?

Wśród ponad 600 wystawców z całego świata można było spotkać przedstawicieli: biur podróży, hoteli, pensjonatów, uzdrowisk, campingów, przewoźników kolejowych, autokarowych i lotniczych, a także armatorów luksusowych statków wycieczkowych. Wymienieni powyżej reprezentowali różne kraje, regiony i miasta. W swojej ofercie proponowali liczne atrakcje turystyczne takie jak np.: koleje wąskotorowe, baseny, bilety do kin, teatrów, oper czy muzeów np. Muzeum DDR – prezentujące camping z czasów NRD.
Nie zabrakło również stoisk z ofertą gastronomiczną. Polskę reprezentowały hotele: „Malinowy Dwór”, „Biały Kamień”, „Park Hotel” ze Świeradowa Zdroju, „Artur”, „Dziki Potok” z Karpacza; „Orla Skała” ze Szklarskiej Poręby. Ofertę leczenictwa sanatoryjnego przedstawiło Uzdrowisko Świeradów Zdrój i Uzdrowisko Kołobrzeg. To drugie proponowało dodatkowo, także pobyty wypoczynkowe nad Bałtykiem. Jedynym polskim biurem podróży na lipskich targach było Biuro Podróży Pol Reisen z ofertą wypoczynkową na Warmii i Mazurach, Pomorzu, ofertą leczenia sanatoryjnego, rejsów jedynym w Polsce statkiem hotelowym oraz pobytami w górach np.: Karkonoszach i Bieszczadach. Oficyna wydawnicza z Poznania „Targowe ABC”, proponowało katalog reklamowy, a Ośrodek narciarski „Czarna Góra” w Stroniu Śląskim przedstawił ofertę zimową hotelu i własnej stacji narciarskiej usytuowanej w jego pobliżu. Gości odwiedzających polskie stoiska interesowały pobyty na Warmii i Mazurach, nad Bałtykiem, pola campingowe, turystyka rowerowa. Pytano, zarówno o pobyty grupowe, jak i indywidualne. Starszych ludzi interesowała oferta polskich uzdrowisk i tych usytuowanych nad morzem, i w innych regionach Polski. Tradycyjnie, największą furorę robiły polskie stoiska z polską żywnością. Kolejek ustawiających się po polską kiełbasę, sery, miody, pieczywo i inne smakołyki – można było pozazdrościć. Kiełbaskami na gorąco objadali się wszyscy będący w pobliżu polskich stanowisk i nie tylko.

Największe stoisko niemieckie przygotowało tradycyjnie biuro podróży Polster & Pohl. Wśród niemieckich wystawców znaleźli się również jubilaci np.: obchodzące swoje 25. lecie biuro Eberhardt Reisen, które przygotowało z okazji jubileuszu firmy ofertę specjalną (rabaty cenowe na produkty firmy). Wielu miłośników motoryzacji mogło również podziwiać ekspozycję starych Roburów i Trabantów cabrio, zaś biuro podróży Daltus zaprezentowało autokar z polem namiotowym na dachu. Ważnym wydarzeniem była również prezentacja nowego modelu pociągu Inter City, niemieckich kolei Deutsche Bahn. Innowacja – to nowe, wygodne wagony piętrowe, przystosowane do ruchu dalekobieżnego i do osiągania dużych prędkości. Oprócz oferty niemieckiej, ciekawe były również stoiska austriackie i czeskie. Czesi, między innymi, proponowali wycieczki po swoich miastach, regionach i górach. Zachwalali zwłaszcza oryginalność Skalnego Miasta. Kraj partnerski – Egipt, tradycyjnie proponował rejsy po Nilu, zwiedzanie piramid i pobyty w znanych tamtejszych kurortach.
Wyjątkowym zainteresowaniem na tegorocznych targach cieszyły się oferty rejsów wycieczkowymi, luksusowymi statkami znanych armatorów. Rejsy proponowano po wodach różnych zakątków świata. Wypada dodać, że statki: MSC, Costa czy Aida, zawijają również do Gdyni, choć niestety, nie można się jeszcze w polskich portach zaokrętować. Oprócz rejsów morskich były również stoiska biur podróży oferujące rejsy łodziami mieszkalnymi (Hausbooty), które można wypożyczyć. Tę usługę proponuje się także na polskim wybrzeżu Bałtyku i na Mazurach.
Trzeba podkreślić, że coraz większą popularność zdobywa turystyka campingowa. Oferta modeli camperów, przyczep campingowych, namiotów, sprzętu biwakowego, rowerów, specjalistycznej odzieży – zapełniła całą odrębną halę wystawową. Ciekawostką wśród eksponatów były polskie przyczepy campingowe z Niewiadoma. Pamiętam obrazki z polskich dróg, gdy nasze maluchy ciągnęły takie przyczepy w okresie wakacji. Czyżby moda retro wracała? Zwiedzających te cuda, było również dużo.
Dla ponad 60000 publiczności organizatorzy i wystawcy przygotowali szereg prezentacji, konkursów i występów artystycznych oraz filmy o ciekawych krajach i regionach.

Targi, to nie tylko prezentacja oferty na stoiskach i rezerwacje wakacji w atrakcyjnych cenach, ale również możliwość poszerzenia swojej wiedzy, poprzez udział w licznych prezentacjach, warsztatach i konferencjach poświęconych różnym rodzajom turystyki. Na tegorocznych targach lipskich dużo miejsca poświęcono zdrowiu w turystyce.
W celu ułatwienia wystawcom, gościom branżowym i mediom dojazdu na i z targów organizatorzy umożliwili korzystanie z komunikacji miejskiej na podstawie biletów, wejściówek na targi lub akredytacji prasowej. Również pod samą halę targową można było dojechać z centrum Berlina autokarami niemieckich linii Meinfernbus – Flixbus. Był to, obok oferty rejsów, temat przewodni targów. Na następne targi turystyczne organizatorzy zaprosili na następny rok.
Tekst i zdjęcia: Bartosz Karwacki



