Paraliż lotniczy w USA

Paraliż lotniczy w USA

Przez wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych przechodzą burze śnieżne. W sobotę gubernator stanu Nowy Jork Andrew Cuomo ogłosił stan nadzwyczajny – zarządzono go już wcześniej w 10 innych stanach. Z powodu zamieci zginęło co najmniej 19 osób, przede wszystkim w wypadkach drogowych. Śnieżyce spowodowały ograniczenia w ruchu lotniczym – część linii zawiesiła wszystkie rejsy. Zamknięto lotniska w Waszyngtonie i Nowym Jorku.

W komunikacji powietrznej anulowano ponad 8 tys. rejsów. Ruch w powietrzu miał być ograniczony w Nowym Jorku przez całą niedzielę. Jeden z największych przewoźników amerykańskich United Airlines zawiesił do poniedziałku wszystkie loty do i z lotniska Dulles International w Waszyngtonie.

Śledzący połączenia lotnicze portal internetowy FlightAware.com podał, że w komunikacji powietrznej odwołano w niedzielę około 3750 rejsów, a na poniedziałek przewiduje się anulowanie 700. Jak poinformował na konferencji prasowej gubernator Cuomo, nowojorski międzynarodowy port lotniczy im. Kennedy’ego przyjmuje już samoloty i zaczną one wkrótce także z niego startować.

foto: Cliff Owen/AP

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *