
Wymagania dotyczące wyposażenia auta, poruszającego się po polskich drogach ,wynikają z Rozporządzenia Ministra Infrastruktury i powinny być znane wszystkim, którzy zdali egzamin na prawo jazdy. W samochodzie trzeba mieć gaśnicę (homologowaną, z obowiązującym terminem ważności) i trójkąt ostrzegawczy. Bez tych dwóch elementów kontrola policyjna może sporo kosztować – od 20 do nawet 500 złotych. Nie wszyscy kierowcy wiedzą, że nie ma obowiązku posiadania apteczki czy kamizelki odblaskowej, choć warto je mieć w aucie.
Tymczasem podróże po Europie wiążą się z koniecznością posiadania większej liczby przydatnych, innych niż w Polsce, elementów. Na przykład: nie wszędzie trzeba mieć ze sobą gaśnicę. Nie jest ona obowiązkowa w Szwajcarii. Trudno jednak wyobrazić sobie, że, przekraczając granicę, ktoś wyrzuci ją z auta.
Należy więc dopakowywać kolejne elementy wyposażenia auta, na ogół służące poprawie bezpieczeństwa w przypadku sytuacji awaryjnych, czy nieprzewidzianych kłopotów. I tak, główną rzeczą, potrzebną podczas podróży – poza trójkątem i gaśnicą – jest kamizelka odblaskowa. Jest obowiązkowa w wielu państwach Unii Europejskiej, w tym: w Belgii, Chorwacji, Czechach, Hiszpanii, we Francji i Słowacji. W niektórych krajach, takich jak Niemcy czy Austria, w razie awarii nie wolno opuścić auta bez kamizelki na trasach szybkiego ruchu i autostradach. Natomiast Szwajcaria jest surowa, jeśli chodzi o trójkąty ostrzegawcze, gdyż przepisy wymagają posiadania aż dwóch tego typu zabezpieczeń.
Prawem zupełnie nieznanym w Polsce jest konieczność wożenia ze sobą zapasowych żarówek. Wielu kierowców z naszego kraju ma je „na wszelki wypadek”, ale są kraje, w których trzeba je mieć. Dotyczy to między innymi Szwecji, Norwegii, Szwajcarii, Czech i Włoch.
W krajach skandynawskich nie wolno jeździć na „łysych” oponach – grubość bieżnika musi wynosić co najmniej 1,6 milimetra, a w Hiszpanii kierowcy mający wadę wzroku, muszą wozić w aucie drugą parę okularów. Z kolei górskie kraje nakazują mieć ze sobą łańcuchy śniegowe i wymagają używania ich na niektórych drogach.
Najbardziej restrykcyjnym i wymagającym krajem dla zmotoryzowanych turystów jest nasza sąsiednia Słowacja. Prawo drogowe jest w niej wyjątkowo szczegółowe. Poza oczywistymi wymaganiami – takimi jak posiadanie trójkąta czy gaśnicy, trzeba mieć zapasowe bezpieczniki, żarówki, pełnowymiarowe koło, podnośnik, klucz do kół i linkę holowniczą. Apteczka w tym kraju musi być wyposażona w plastry, opatrunki, folię izotermiczną, gumowe rękawiczki, agrafki i opaski elastyczne.
Przepisy dotyczące obowiązkowego wyposażenia auta w każdym kraju są nieco inne, warto zatem przed każdą podróżą upewnić się, co bezwzględnie powinniśmy zabrać ze sobą w drogę.




Jedna odpowiedź
Polecamy zapoznać się szczegółowo z tymi i innymi przepisami drogowymi w PZM INFO na stronie lub zakupić Informator dla Zmotoryzowanych PZM wydawany sezonowo na CD.
Przygotowując się do podróży zagranicznej pamiętać również należy o : obowiązkowych dokumentach pojazdu i osobowych ( paszport dla dziecka), wcześniejszym zakupie obowiązkowych winiet na autostrady a także dobrze rozplanować trasę przejazdu ( nie wierzyć do końca nawigacji), zabrać ze sobą łańcuchy a także prawidłowo przewozić sprzęt narciarski. Szerokiej drogi!