
„Czy turystyka rowerowa może stać się markowym produktem turystycznym w Polsce?” Takie pytanie postawili sobie uczestnicy konferencji, zorganizowanej przez Polską Organizację Turystyczną podczas tegorocznych targów Tour Salon w Poznaniu.
Biegnący wzdłuż wschodniej granicy Polski szlak GreenVelo ma upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu – turystyka rowerowa ma się rozwijać na wschodzie Polski, zgodnie z ogólnym trendem rozwojowym tej części kraju. Zapominamy jednak, że jeździć na rowerze można inaczej i także, gdy pogoda nie sprzyja tego typu aktywności.

Niestety, pomimo atrakcyjności skateparków, brak jest bikeparków, a już w szczególności zadaszonych. Tego typu rozwiązania powstają w krajach, gdzie rozwija się turystyka i sport… bo to przecież doskonałe połączenie (tak jak w przypadku naszego ministerstwa!), tym bardziej, że są to nowe dyscypliny olimpijskie. Przykłady tego typu działań można znaleźć w Czechach, gdzie z pomocą funduszy regionalnych wybudowano trasy przy granicy z Polską w Lipowych Łaźniach i koło Widnawy (Rychlebskie ścieżki).
Zdjęcia ilustrujące… to materiał do przemyślenia dla samorządowych decydentów… Może zamiast kolejnego aquaparku powstanie chociaż jeden park rowerowy i niekoniecznie we wschodniej Polsce.
Leszek Nowak
foto: YouTube



