
Scandic Hotels opracowała nowy model noclegu. „Scandic na wynos” (Hotel To Go). To innowacyjna koncepcja hotelu, który pozwala gościom po prostu pozostać tam, gdzie chcą. Decydują się czy pozostać nad jeziorem, wybrzeżem lub w lesie. Kontener może być dostarczony prawie do dowolnego miejsca w Skandynawii, pod warunkiem dostępu tam transportu drogowego lub morskiego.
Pokój liczy sobie 18 m², ma dwa łóżka, wyposażony jest w łazienkę z prysznicem i taras. Jest również bezpłatny bezprzewodowy dostęp do Internetu, telewizor i klimatyzacja. Sofa może pomieścić dwie osoby.
– Takiego widoku nie mamy w żadnym innym hotelu. To jest naprawdę wyjątkowe doświadczenie – mówi Eva Zall, 33-latka, wypoczywająca z mężem na wyspie Djurgarden, która leży u wybrzeży Sztokholmu.
Inne lokalizacje dwóch przenośnych hoteli bungalow z „Scandic na wynos” to m.in. norweskie Trondheim, park rozrywki i jezioro w Finlandia oraz plaże w południowej Szwecji. Możesz zarezerwować „Rooms To Go” z tygodniowym wyprzedzeniem, tak, aby szwedzka grupa hotelowa miała wystarczająco dużo czasu na dostosowanie go do żądanej lokalizacji. Noc w „hotelu, który przychodzi” kosztuje ze śniadaniem równowartość około 230 euro.




Jedna odpowiedź
Widzę dwa minusy. Jeden, to taki, że to brzydkie jest jak noc z zewnątrz. Sam dojazd tego baraku też chyba rozjeżdża trawę i trochę zanieczyszcza środowisko.
Poza tym same plusy 🙂